Podatek od psa. Zła wiadomość dla właścicieli czworonogów

To nie jest dobra wiadomość dla właścicieli psów. Od 2023 roku w górę pójdzie stawka podatku od posiadania czworonoga. Dotąd opłata wynosiła 135 zł, po zmianach wzrośnie do 150,91 zł.

szczeniak pies owczarek niemiecki
Podatek od posiadania psa w górę. Zła wiadomość dla właścicieli czworonogów  (© WP)

W wielu polskich rodzinach nie brakuje psów, ale spora część społeczeństwa nawet nie jest świadoma istnienia podatku od posiadania psa. O funkcjonowaniu takiej opłaty na swoim terenie decyduje dana gmina. W drodze specjalnej uchwały rada gminy decyduje o zasadach poboru opłaty, terminach płatności, jak i wysokości stawek.

Podatek od posiadania psa w górę. Zła wiadomość dla właścicieli czworonogów

Podatek od psa płacony jest co roku. Gmina może jednak wprowadzać zwolnienia dla wybranych grup. W wielu miejscowościach na ulgę mogą liczyć osoby, które zaadoptują zwierzaka ze schroniska albo też zdecydowały się na jego kastrację, co ma ograniczyć liczbę bezdomnych psów.

W roku 2023 opłata od posiadania psa wzrośnie ze 135 zł do 150,91 zł. Spokojni mogą być jednak mieszkańcy m.in. Poznania, Kalisza, Ostrowa Wielkopolskiego, Wrocławia, Piły, Gniezna czy Warszawy. W nich opłatę dla właścicieli czworonogów uznano za archaizm i zrezygnowano z niej.

Przedstawiciele samorządu zwracają też uwagę na to, że bardzo trudno jest weryfikować to, czy osoba posiadająca psa faktycznie opłaca należną daninę.

Ustawa z stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych wylicza wyjątki, w których danina od posiadania psa nie jest pobierana. Opłaty nie pobiera się od:

  • członków personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych oraz innych osób zrównanych z nimi na podstawie ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi i nie mają miejsca stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - pod warunkiem wzajemności;
  • osób zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności w rozumieniu przepisów o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych - z tytułu posiadania jednego psa;
  • osób niepełnosprawnych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych - z tytułu posiadania psa asystującego;
  • osób w wieku powyżej 65 lat prowadzących samodzielnie gospodarstwo domowe - z tytułu posiadania jednego psa;
  • podatników podatku rolnego od gospodarstw rolnych - z tytułu posiadania nie więcej niż dwóch psów.

Złe wiadomości z Chorwacji. "Ceny bardzo podskoczyły"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"