Ponad 11 zł różnicy. Zrobiliśmy zakupy w Biedronce, Lidlu i Dino

Wybraliśmy się do Biedronki, Dino i Lidla, by sprawdzić ceny podstawowych artykułów spożywczych. Lipcowy "Koszyk o2" zawierający 25 podstawowych produktów spożywczych wyraźnie pokazuje, że choć sieci handlowe nieustannie prześcigają się w promocyjnych hasłach, ostateczny rachunek przy kasie potrafi zaskoczyć. W której sieci zapłaciliśmy najmniej?

.Lipcowy "Koszyk o2".
Źródło zdjęć: © o2.pl
Edyta Tomaszewska

Podobnie jak w poprzednich miesiącach do "Koszyka o2" włożyliśmy 25 podstawowych produktów spożywczych takich jak chleb, masło, mleko, banany, marchew, świeże mięso, czekoladę czy ser żółty.

W tym miesiącu na pozycji lidera opłacalności uplasowała się sieć Dino, gdzie za zakupy zapłaciliśmy 182,39 zł. Drugie miejsce przypadło Lidlowi z wynikiem 192,44 zł. Tym razem w Biedronce zapłaciliśmy najwięcej - 193,97 zł. Różnica między najtańszą a najdroższą ofertą wynosi ponad jedenaście złotych, co przy regularnych zakupach w skali miesiąca generuje już zauważalne oszczędności.

Przypominamy, że w tabelce znalazły się ceny regularne. Korzystając z promocji, cena zakupów może być niższa.

Taki trik stosuje Lidl. Przez to robisz większe zakupy

Analizując poszczególne kategorie produktów, łatwo dostrzec, gdzie tkwi tajemnica sukcesu Dino. Sieć ta zdominowała konkurentów przede wszystkim w dziale świeżych warzyw i owoców oraz mięsa.

Kupując tam jabłka, zapłacimy zaledwie 2,99 zł za kilogram, podczas gdy w Biedronce jest to 4,49 zł, a w Lidlu aż 4,99 zł. Podobnie sytuacja wygląda z pomidorami, które w Dino kosztują 4,99 zł za kilogram, natomiast u konkurentów trzeba zapłacić 7,99 zł.

Dino oferuje również najtańszy schab bez kości w cenie 13,99 zł za kilogram, co stanowi ogromną oszczędność w porównaniu do Lidla, gdzie kosztuje on 16,95 zł, oraz Biedronki, gdzie schab kosztuje 19,99 zł. Biedronka próbuje nadrabiać te różnicę tańszą marchewką za 3,99 zł oraz gorzką czekoladą za 7,99 zł, która w pozostałych sklepach kosztuje blisko dziesięć złotych.

Lidl i Biedronka idą łeb w łeb w wielu podstawowych kategoriach, co sugeruje precyzyjne monitorowanie wzajemnych poczynań cenowych. Identyczne kwoty zapłacimy w obu tych dyskontach za chleb, bułki kajzerki, masło, cukier, włoszczyznę, banany, cytryny, wodę mineralną, sok owocowy czy jajka. Co ciekawe, w przypadku mąki tortowej, żółtego sera gouda, mleka oraz oleju rzepakowego to Lidl okazuje się minimalnie tańszy od swojego głównego rywala.

Przykładowo, litr oleju rzepakowego w Lidlu i Dino kosztuje 4,59 zł, podczas gdy w Biedronce zapłacimy za niego aż 6,99 zł. Z kolei w Dino zapłacimy więcej niż u konkurencji za kajzerki, cukier czy sok owocowy.

.
Lipcowy "Koszyk o2". © o2.pl

Podsumowując lipcowe starcie marketów, okazuje się, że podczas walki cenowej Lidla z Biedronką to polska sieć Dino po cichu dystansuje konkurencję pod względem ostatecznej wartości koszyka zakupowego.

Wybrane dla Ciebie