Tragedia w Skawinie. Tutaj spoczną ofiary. Klepsydry przykuwają wzrok

Tragedia w Skawinie (woj. małopolskie) poruszyła całą Polskę. Według prokuratury 35-letni Mateusz G. zabił 27-letnią żonę Gabrielę, ośmiodniową córeczkę Luizę oraz 59-letnią teściową Zofię. Wiadomo już, że zamordowane kobiety i dziewczynka spoczną na cmentarzu w Wadowicach. W sieci udostępniono klepsydry zmarłych.

aTragedia w Skawinie. Tutaj spoczną ofiary
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP
Agnieszka Potoczny-Łagowska

To będzie wyjątkowo smutny dzień. Z opublikowanych w sieci klepsydr wynika, że msza święta pogrzebowa za 27-letnią Gabrielę, ośmiodniową Luizę i 59-letnią Zofię P. odbędzie się w piątek, 10 lipca br., o godz. 13:00 w Kaplicy na Cmentarzu Komunalnym w Wadowicach (rodzinnym mieście Gabrieli). Pół godziny wcześniej rodzina, bliscy i przyjaciele zgromadzą się na modlitwie różańcowej w intencji zmarłych kobiet i dziewczynki.

To, co zwraca uwagę, to nazwisko umieszczone przy Gabrieli i Luizie. Na klepsydrze widnieje panieńskie nazwisko Gabrieli, którym podpisano również jej córeczkę. Możliwe, że rodzina organizująca uroczystości pogrzebowe zdecydowała się na taki krok, chcąc odciąć się od nazwiska mężczyzny podejrzewanego o dokonanie zbrodni.

Jasne stało się, że Mateusz G. nie zostanie pochowany w jednym grobowcu z żoną i córką. Wciąż nie wiadomo, kiedy i gdzie odbędzie się jego pogrzeb. Młody mężczyzna pochodził z wsi Jaroszowice (oddalonej o ok. 3,6 km od Wadowic). Być może spocznie na tutejszym cmentarzu.

d
Tragedia w Skawinie. Tutaj spoczną ofiary. Klepsydra przykuwa wzrok © Facebook

Morderstwo w Skawinie. Tutaj spoczną ofiary. Klepsydry przykuwają wzrok

Przypomnijmy. Dramat rozegrał się w piątek, 3 lipca, w Skawinie. To tutaj od kilku lat mieszkało młode małżeństwo. Według ustaleń śledczych, feralnego dnia Mateusz G. najpierw zamordował swoją żonę Gabrielę, ośmiodniową córeczkę Luizę oraz teściową Zofię P., a po wszystkim odebrał sobie życie.

Zwłoki mężczyzny znaleziono w łazience, a trzech ofiar w innym pomieszczeniu. Przeprowadzona sekcja zwłok pokazała, że zbrodnia miała wyjątkowo okrutny charakter.

Kobiety miały obrażenia głowy zadane ciężkim przedmiotem. Wszyscy mieli też rany cięte i kłute. Sekcja zwłok potwierdza tę wersję, która jest najbardziej prawdopodobna. Czyli że sprawcą jest mężczyzna, który najpierw spowodował śmierć trzech osób, a potem popełnił samobójstwo - przekazał w rozmowie z TVN24.pl Tomasz Waszczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Wybrane dla Ciebie