Remont albo wakacje. Tak Polacy wykorzystują L4. Masowe kontrole ZUS

ZUS zwiększa liczbę kontroli zwolnień lekarskich. Urzędnicy sprawdzają, czy pracownicy nie oszukują systemu, wykonując w czasie "L4" np. remont mieszkania czy wyjeżdżając na wczasy. W tym roku lubelski oddział ZUS przyłapał aż 200 symulantów.

ZUS kontroluje zwolnienia L4 ZUS kontroluje zwolnienia L4
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | WrS.tm.pl

Polacy nadużywają zwolnień lekarskich - wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Niektórzy pracownicy traktują "L4" jak urlop i dodatkowe dni wolne wykorzystują na odpoczynek, remonty czy inne aktywności, na które na co dzień nie mają czasu.

Od stycznia do września tego roku w całym kraju pracownicy ZUS przeprowadzili 336,9 tys. kontroli zwolnień, w wyniku których obniżyli lub wstrzymali zasiłki chorobowe opiewające na łączną kwotę ponad 129 mln.

Remont albo wakacje. Tak Polacy wykorzystują L4

Sam lubelski oddział ZUS przyłapał w tym roku 214 nieuczciwych pracowników. Cofnięto im zasiłki na ponad 360 tys. zł. Dlaczego Polacy na potęgę oszukują zarówno ZUS, jak i swoich pracodawców?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Plaga zwolnień lekarskich. "Traktujemy L4 jak rodzaj urlopu"

Polacy są narodem pracowitym, więc najczęściej zwolnienia lekarskie bierze się po to, aby zrobić remont w domu. Albo jeśli osoba pracuje w firmie "A", a dostaje fuchę w firmie "B". W firmie "A" szef nie chce dać kilku dni urlopu, to wtedy biorą zwolnienie lekarskie i pracują w firmie "B" -  tłumaczy "Dziennikowi Wschodniemu" Maciej Raszewski, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału ZUS.
Ostatnia, również częsta praktyka, to branie zwolnienia lekarskiego, bo szef nie chciał dać urlopu, a są już wykupione wczasy za granicą, których nie można odwołać - dodaje Raszewski.

Rzecznik podkreśla, że "L4" jest zaświadczeniem o czasowej niezdolności do pracy. W tym okresie nie wolno nam pracować, ani w innej firmie, ani w domu. Zwolnienie to czas, który mamy poświęcić na leczenie. Jeśli urzędnik odkryje, że nieprawidłowo je wykorzystujemy, może cofnąć zwolnienie, wówczas zasiłek chorobowy należy zwrócić.

Podstawą kontroli przeprowadzanych przez ZUS są często donosy "życzliwych". Oprócz tego urzędnicy losują pulę zwolnień i osobiście odwiedzają wylosowane osoby, weryfikując, czy znajdują się one pod wskazanym lekarzowi adresem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"