Robiła zakupy w Biedronce. Przerażające, co znalazła w sałacie

Klientka Biedronki na warszawskim Grochowie zdziwiła się podczas zakupów. W fabrycznie zapakowanym worku z młodymi liśćmi sałaty wyjętym z lodówki zauważyła... małe zwierzę. Zaskoczona odłożyła towar z powrotem na półkę, a o wszystkim powiadomiła media.

Żądania pracowników BiedronkiRobiła zakupy w Biedronce. Przerażające, co znalazła w sałacie
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Piotr Kamionka/REPORTER

Import warzyw lub owoców z egzotycznych krajów czasem wiąże się z transportem nieproszonych gości. Drobne zwierzęta kryją się w liściach i trafiaja do marketów, a zdarza się, że wraz z zakupami na nasze stoły.

Takiej sytuacji doświadczyła jedna z klientek sklepu Biedronka. Kobieta sięgając po zafoliowane opakowanie młodych liści sałaty zauważyła wśród nich coś nietypowego.

Pomiędzy świeżymi liśćmi leżał martwy pajączek. Zdegustowana klientka odłożyła towar z powrotem na półkę w lodówce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śmiertelny pojedynek węża z gekonem. Przerażające nagranie

Historię jej zakupów opisuje portal Goniec.pl. Na stronie portalu tak zrelacjonowano to zdarzenie.

Wewnątrz folii, która nie była rozdarta w żadnym miejscu, znajdował się pająk. Nie był on zbyt duży, a co więcej był częściowo zgnieciony, ale nie było wątpliwości, że jeszcze niedawno żył. Zwierzę mimo swoich drobnych rozmiarów było dobrze widoczne na tle zielonych liści.

Okazuje się, że tego typu historie w polskich sklepach zdarzają się dość często. Media opisywały już historie gekonów, które do Polski przyjeżdżały z Hiszpanii wraz z transportem sałaty. Do internetu trafiła także historia jaszczurki, która przebyła samolotem aż 7 tys. kilometrów w biustonoszu pewnej urlopowiczki.

Wybrane dla Ciebie