Najważniejsze informacje
- Litewskie służby wywiadowcze przekazały sygnały o możliwych planach Rosji wobec infrastruktury krytycznej.
- Prezydent Litwy zapowiedział wzmocnienie działań ochronnych wokół sektora energetycznego i transportowego.
- W tle są także obawy o bezpieczeństwo państw NATO, w tym incydenty z rosyjskimi dronami.
Według PAP ostrzeżenie padło w środę w wywiadzie Gitanasa Nausedy dla agencji BNS. Litewski prezydent przekazał, że sygnały pochodzą od służb wywiadowczych, ale nie wskazują konkretnego miejsca ani terminu możliwego ataku.
Mamy takie sygnały, które otrzymaliśmy od naszych służb wywiadowczych. Nie wskazują konkretnego miejsca lub czasu. (...) To mogą być różne środki, mające na celu fizyczne uszkodzenie litewskiej infrastruktury krytycznej - poinformował Gitanas Nauseda w wywiadzie dla agencji BNS.
Generał: już jesteśmy na wojnie. Na co powinniśmy uważać?
Nauseda zapowiedział, że Litwa zwiększy działania na rzecz bezpieczeństwa wokół najważniejszych elementów państwowej infrastruktury. W centrum uwagi mają znaleźć się przede wszystkim sieci i obiekty związane z energetyką oraz transportem, które są uznawane za kluczowe dla funkcjonowania państwa. Jak podkreślił prezydent, w obecnej sytuacji wymagają one szczególnej ochrony i wzmocnionego nadzoru. Zapowiedziane działania mają ograniczyć ryzyko potencjalnych zagrożeń oraz zwiększyć odporność kraju na ewentualne incydenty wymierzone w infrastrukturę krytyczną.
Litwa zwiększa wydatki na bezpieczeństwo
Litwa należy do najbardziej aktywnych państw NATO wspierających Ukrainę. Jak przypomina PAP, od 2022 r., czyli od początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, wydatki obronne Wilna wzrosły trzykrotnie. Zapowiedź nowych inwestycji w bezpieczeństwo wpisuje się więc w szerszy kierunek działań władz w Wilnie.
Obawy przed możliwym atakiem na terytorium państw NATO pojawiają się także w związku z wcześniejszymi incydentami. PAP wskazuje tu na wrzesień 2025 r., gdy ok. 20 rosyjskich bezzałogowców wtargnęło do przestrzeni powietrznej Polski. W tym kontekście litewskie ostrzeżenie wyraźnie pokazuje, że region uważnie śledzi zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej.