"Skandaliczne". Zacznie się 1 stycznia. Tyle może kosztować chleb

W czwartek Sejm odrzucił senackie poprawki, które gwarantowałyby niższe ceny gazu dla branży piekarniczej. To oznacza, że bochenek zwykłego chleba po nowym roku może kosztować nawet 15 złotych. - Skandaliczne jest dla mnie, że ta poprawka była głosowana zaledwie w kilka godzin po tym, jak przyjął ją Senat, bez żadnej analizy i praktycznie bez dyskusji - komentuje w rozmowie z o2.pl autor odrzuconej poprawki senator Krzysztof Kwiatkowski.

Senator Krzysztof Kwiatkowski nie kryje zdziwienia decyzją Sejmu, który odrzucił poprawkę ws. zamrożenia cen gazu dla branży piekarniczejSenator Krzysztof Kwiatkowski nie kryje zdziwienia decyzją Sejmu, który odrzucił poprawkę ws. zamrożenia cen gazu dla branży piekarniczej
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP

Nie ma ostatnio dnia, aby gdzieś w Polsce z prowadzenia własnego biznesu nie rezygnowali przedstawiciele sektora spożywczego. Padają małe sklepy, rodzinne restauracje czy lokalne piekarnie, często działające na rynku nawet po kilkadziesiąt lat.

Powód? Ciągle ten sam: widmo cen energii i gazu dobija drobnych przedsiębiorców. W przypadku piekarń, często korzystających z pieców gazowych, wysokość rachunków wzrasta niekiedy o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset procent.

Droższy chleb od 1 stycznia. "Dramat dla tych ludzi"

Od 1 stycznia będzie jeszcze drożej, co sprawia, że część przedsiębiorców nie chce czekać do nowego roku i już teraz decyduje się zamknąć biznes, by uniknąć bankructwa. Los przedsiębiorców mogła odwrócić senacka poprawka, zgodnie z którą piekarnie miały mieć tańszy gaz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Domowy chleb żytni. Sposób na tańszą i zdrowszą alternatywę dla sklepowej drożyzny

W czwartek 15 grudnia sejmowa komisja odrzuciła jednak tę poprawkę. Zdziwienia taką decyzją nie kryje senator Krzysztof Kwiatkowski, współautor poprawki.

W tarczę wpisano miliardowe kwoty dla PGNiG-u, który jest spółką Skarbu Państwa, a nie znaleźliśmy kilkudziesięciu milionów dla piekarni wypiekających ludziom chleb - komentuje senator Kwiatkowski w rozmowie z o2.pl.

Senator dodaje, że decyzja Sejmu zaskoczyła go na wielu poziomach. Jako przykład przywołuje Powszechną Spółdzielnię Spożywców "Społem", która zrzesza ponad 120 piekarni w Polsce, a której zaproponowano umowy na gaz, którego ceny wzrastały o sześćset procent.

Chleb powszedni, obecnie sprzedawany przez nich po 4 złote z groszami za bochenek, po nowym roku będzie kosztował 12 do 15 złotych - wylicza polityk. I dodaje:

To uderzy szczególnie w najuboższych. Zakup chleba dla takich rodzin jest bardzo ważną składową domowych wydatków, a ich budżet jest domykany nie na setki czy tysiące złotych, ale dosłownie na złotówki. Taka różnica w cenie chleba to dramat dla tych ludzi - komentuje Krzysztof Kwiatkowski w rozmowie z o2.pl.

Polityk podważa także argumenty rządzących, że pomoc piekarniom ze strony państwa nosiłaby znamiona niedozwolonej pomocy publicznej. I powołuje się na ruchy po stronie naszych zachodnich sąsiadów.

Niemcy uchwalili podobny zakres pomocy dla wybranych branż. W przypadku branży tak wrażliwej jak produkcja pieczywa polski rząd mógł pójść tym tropem - zauważa polityk.

Projekt w Senacie wsparło kilku przedstawicieli PiS -u, a za jego przyjęciem pozytywnie opowiedziało się 60 senatorów. - Skandaliczne jest dla mnie, że ta poprawka była głosowana zaledwie w kilka godzin po tym, jak przyjął ją Senat, bez żadnej analizy i praktycznie bez dyskusji - mówi senator.

Pytany o przyczyny takiej decyzji, wskazuje na chaos pogłębiający się w obozie rządzącym.

W PiS-ie nie ma już za bardzo z kim rozmawiać o sprawach merytorycznych, oni są zajęci rozrywkami w obozie Zjednoczonej Prawicy - podsumowuje.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.