Szpital dziecięcy przykręca grzejniki. Takiego ciosu się nie spodziewali

Położone w podwarszawskim Zagórzu Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii nie ma powodów do wchodzenia w nowy rok z uśmiechem. Jak informuje Maciej Stelmański, prezes szpitala, dziecięca placówka będzie musiała przykręcić kurki od ogrzewania. Podwyżka cen gazu na poziomie 200 proc. jest zbyt wysoka, jak na budżet i tak niedofinansowanej placówki.

Dziecięcy szpital psychiatryczny będzie musiał ograniczyć ogrzewanie. Ceny gazu są nie do uniesienia przez budżet placówki(Adobe Stock, Fot: ola20)Dziecięcy szpital psychiatryczny będzie musiał ograniczyć ogrzewanie. Ceny gazu są nie do uniesienia przez budżet placówki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ola20

Szpital dla dzieci w podwarszawskim Zagórzu ma nowy problem. Chroniczne niedofinansowanie dziecięcej psychiatrii w Polsce to jedno. Teraz nadszedł kolejny cios dla placówki. Podwyżka cen gazu o blisko 200 proc. oznacza tylko jedno. Mali pacjenci będą musieli przyzwyczaić się do niższych temperatur, szpital zmuszony jest przykręcić grzejniki.

Ceny gazu pod kontrolą. UOKiK sprawdza

– Nie stać nas na płacenie takich rachunków. To szaleństwo! – komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską Maciej Stelmański

Szpital musi ograniczyć ogrzewanie

Jak dowiadujemy się z artykułu, na co dzień w szpitalu przebywa 300 pacjentów. W większości są to dzieci i młodzież chore na zaburzenia ze spektrum autyzmu, porażenie mózgowe, czy walczące z uzależnieniami.

Rachunki za gaz bardzo mocno drenują i tak pustawą kasę szpitala. W październiku 2020 palcówka musiała zapłacić za to paliwo ponad 18 tys. złotych. Rok później było to już ponad 53 tys. To dwukrotna podwyżka cen.

- Dostawca gazu zapowiadając podwyżkę, poinformował nas, że możemy najwyżej zrezygnować z umowy. To stawia nas pod ścianą, bo w ostatnim przetargu żadna z firm nie złożyła oferty zawierającej deklarację, że dalszych podwyżek nie będzie - dodał Stelmański.

Problemy w całej Polsce

Szpitale w całej Polsce ujawniają dramatyczną skalę podwyżek ogrzewania. Szpital Powiatowy w Bochni wskazał, że za gaz musi zapłacić o 2 mln zł więcej niż w zeszłym roku. To podwyżka o 300 proc.

Z ok. 600 tys. zł, bo tyle do tej pory płaciliśmy w skali roku, wycena na 2022 rok przyszła na ok. 2,5 mln zł. Musimy unieważnić to postępowanie i będziemy szukać innych rozwiązań – informuje w rozmowie z portalem bochnianin.pl wicedyrektor Szpitala Powiatowego w Bochni Jarosław Gucwa

Jak wskazuje WP, rekord drożyzny najprawdopodobniej padł w stolicy województwa lubuskiego — Gorzowie Wielkopolskim. W tutejszym szpitalu podwyżka osiągnęła poziom 6,5 mln złotych. Jak informuje wiceprezes placówki, o tę kwotę zmniejszy się finansowanie leków czy zakupu nowego sprzętu dla pacjentów.

W przyszłym roku nasz szpital ma zapłacić o niemal 6,5 mln zł więcej za gaz. O tyle mniej będzie na leki dla pacjentów lub zakup sprzętu. Nie dość, że w szpitale uderza pandemia, to jeszcze i to - wskazuje Robert Surowiec, wiceprezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego

Podwyżki cen gazu zostały wypunktowane przez prezydenta Warszawy. Rafał Trzaskowski zapytuje co z tarczą antyinflacyjną dla samorządów i placówek samorządowych. Jak informuje włodarz stolicy, położona na Ursynowie przychodnia zdrowia dostała rachunek za gaz wyższy o 800 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku.

Wybrane dla Ciebie