Szwindel nad Bałtykiem. Turyści tracą pieniądze

Trzy kubki, tylko jedna kulka. I wielu turystów, którzy wierzą w to, że dzięki tej ''zabawie'' mogą wygrać niemałe pieniądze. Ale na grze w trzy kubki zarabiają wyłącznie naciągacze, którzy wrócili do nadbałtyckich kurortów. Lepiej omijać ich szerokim łukiem.

Oszuści wrócili na nadmorskie deptakiOszuści wrócili na nadmorskie deptaki
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Cezary Aszkiełowicz

''Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może'' — mawiał Franek Dolas, bohater komedii "Jak rozpętałem II wojnę światową". W górach, ale i nad Bałtykiem, nie brakuje turystów, którzy pragną ''dopomóc szczęściu'', grając w tzw. trzy kubki. Tyle że w tej grze wygrywają jedynie oszuści, którzy rozstawiają się na popularnych deptakach.

Ostatnio naciągacze wrócili do popularnych nadmorskich kurortów. Do niebezpiecznych incydentów doszło m.in. w Międzyzdrojach.

Turyści są przekonani, że gra w trzy kubki to szansa na łatwy zarobek. Zasady są dziecinnie proste — "animator" rozstawia stolik, ma trzy puste kubki i kulkę (czasem monetę), którą chowa pod jeden z nich, po czym przesuwa kubki. Wystarczy wskazać ten, pod którym znajduje się kulka i już... możemy się cieszyć ze zdobytych pieniędzy. Ale czy na pewno?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Plaża zamknięta. Woda wyrzuciła na brzeg tajemniczy obiekt

Gra w trzy kubki: tylko oszuści wygrywają

Oszuści działają bardzo przebiegle. Najpierw pokazują turystom, że w grze można wygrać spore pieniądze. Obserwujący nie wiedzą jednak, że tak naprawdę ''wygrywający'' są wcześniej podstawieni. Skuszeni dają się więc zaprosić do zabawy, nie zdając sobie sprawy z tego, że nie mają najmniejszych szans na wygraną.

Bo w grze w trzy kubki wygrywają jedynie organizatorzy, którzy korzystają z oszukańczych metod. Wystarczy, że w tłumie turystów znajdzie się kilka niedoinformowanych osób. Niektórzy oszuści potrafią zarobić nawet kilkanaście tys. złotych w kilkanaście minut! A potem znikają, zanim na miejscu zjawi się policja.

Na własne oczy widzieliśmy, jak starsze osoby nagabywane są do tego, by zagrać. Pewna pani specjalnie biegła do bankomatu i wypłacała pieniądze, później wszystko przegrała – mówiła para turystów przebywających w Międzyzdrojach, cytowana przez portal podroze.wprost.pl.

Przechodnie zaznaczają, że żadna z przegranych osób nie może walczyć o swoje. Jeśli podejmie taką próbę, będzie miała do czynienia z ''napakowanymi gorylami'', współpracującymi z organizatorami nielegalnej ''zabawy''.

Wybrane dla Ciebie
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają