Tragiczna śmierć miliardera w USA. Zginął w wypadku na torze wyścigowym
Jeden z najbogatszych Amerykanów nie żyje. James Crown tragicznie zakończył świętowanie swoich 70. urodzin. Pojazd, którym kierował, miał fatalny w skutkach wypadek. Mężczyzna zginął na miejscu, na torze wyścigowym w Kolorado.
Źródło zdjęć: © JPMorgan Chase