aktualizacja 

Żona wygrała na loterii. Zamiast powiedzieć mężowi, złożyła pozew rozwodowy

90

Ponoć pieniądze szczęścia nie dają, ale ich utrata na rzecz byłego partnera może doprowadzić do niemałej frustracji. Przekonała się o tym amerykanka, Denise Rossi, która w loterii wygrała ponad milion dolarów. Po latach musiała oddać pieniądze byłemu mężowi. A wszystko przez przypadkowy list...

Żona wygrała na loterii. Zamiast powiedzieć mężowi, złożyła pozew rozwodowy
Wygrała na loterii. Pieniądze musiała oddać mężowi (Pexels)

Takiego obrotu spraw, zwyciężczyni loterii pieniężnej z Kalifornii można jedynie współczuć. Kobieta przed laty kupiła na loterii zwycięski los i w mgnieniu oka stała się posiadaczką niemałej fortuny.

Na jej konto z wygranej wpłynęła zawrotna kwota ponad miliona dolarów, czyli ponad 4 miliony złotych. Nim jednak odebrała nagrodę, kobieta zdecydowała się na mały fortel.

Denise zataiła wygraną przed mężem, zamiast tego składając... pozew rozwodowy. Taka taktyka w przyszłości miała ją uchronić przed podziałem majątku w wypadku rozstania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Samochód albo kara. GUS zachęca Polaków do spisywania się

Pech chciał, że list przeznaczony dla zwycięzców loterii trafił w ręce jej byłego męża już w kilka lat po rozstaniu. Mężczyzna w ten sposób dowiedział się, że majątek wygrany przez żonę został przed nim zatajony, a być może był też bezpośrednim powodem rozstania.

Oszukany małżonek sprawę zgłosił do sądu. I choć Denise do końca zaprzeczała, jakoby wygrana miała związek z rozstaniem, okazało się, że czek z wygraną przed rozwodem ukryła u matki.

Sędzia orzekł, że kobieta w ten sposób naruszyła przepisy dotyczące ujawniania aktywów i funduszy przed rozwodem. W efekcie nakazano jej zapłatę byłemu mężowi 20 wypłat w wysokości 66 800 dolarów (prawie 270 tys. zł)

Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić