Wróć na
oprac. Natalia Kurpiewska
|

Absurdy w podstawówce. Dziwne zasady funkcjonowania szatni od 1 września

27
Podziel się

Konieczność odebrania dziecka w ciągu 60 minut od telefonu ze szkoły i skomplikowany regulamin korzystania z szatni - to czeka na rodziców i dzieci w nowym roku szkolnym. Mama dziecka z podwarszawskiej podstawówki jest oburzona nowymi zasadami.

Absurdy w podstawówce. Dziwne zasady funkcjonowania szatni od 1 września
(PAP, PAP/Andrzej Grygiel, Andrzej Grygiel)
bCXFBtQR

O przedziwnych zasadach w szkolnym regulaminie powiadomiła za pośrednictwem #dziejesię pani Agata, czytelniczka money.pl.

Możecie napisać, że matka nie rozumie, jak ma działać szkolna szatnia. Ale skoro ja tego nie rozumiem, to jak to zrozumieć pięciolatek? - pyta pani Agata.

W jednym z punktów regulaminu czytamy:

bCXFBtQT
(…) udostępniono każdej klasie oddzielny/wymienny boks lub miejsce do zmiany odzieży wierzchniej oraz obuwia. Ustalono, że w pomieszczeniu znajdować się może jednocześnie trzech uczniów. Pozostali uczniowie czekają (przebierają się) przed szatnią w maseczkach za wyznaczoną linią. Każdy uczeń ma przydzielony przez wychowawcę niezmienny wieszak. Obowiązkiem każdego ucznia jest trzymanie obuwia w worku na swoim wieszaku - czytamy w regulaminie.

Pierwszy dzień szkoły. Joanna Kluzik-Rostkowska krytycznie ocenia Dariusza Piontkowskiego

Pani Agata jest oburzona tymi zasadami. - Nie wiem, ile będzie to trwało, ale skoro do boksu jednocześnie mogą wejść 3 osoby, a reszta ma czekać za linią na swoją kolej, szybko nie pójdzie. No bo jak dziecko ma choćby zmienić obuwie, nie siadając w boksie, jak ma się przebrać, jeśli nie ma pod ręką wieszaka? - pyta.
bCXFBtQZ

Koronawirus i absurdy w polskiej szkole

To niejedyne absurdy związane z powrotem do szkół. Kolejny zapis regulaminu zakłada, że jeśli u ucznia zaobserwuje się gorączkę lub kaszel, trzeba go odizolować i zawiadomić rodzica. "Obowiązkiem rodziców/opiekunów prawnych jest odebrać dziecko w czasie 60 minut od momentu odebrania telefonu" - czytamy w szkolnych wytycznych.

Aż boję się zapytać co się stanie, jeśli nie zdążę w ciągu 60 minut? Jest sporo osób, które dojeżdżają do pracy więcej niż godzinę. Ba, nie każdy może się zwolnić - mówi nam czytelniczka.

Nie tylko w podwarszawskiej szkole słychać głosy niezadowolenia. W jednej z placówek w Sochaczewie uczniom zakazano przynosić do szkoły… telefony. Rodzice narzekają, że to utrudnia im najszybszą drogę kontaktu z dzieckiem.

bCXFBtRu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(27)
Aneta
3 tyg. temu
Daję max 2 tygodnie nauki w szkołach
Swojak
3 tyg. temu
Szaleją z tym korona wirusem jak dziecko kichnie lub zakaszle to będą wzywać karetkę a co jak dziecko ma astmę lub cukrzycę o tym nie pomysleli
Kasiula
3 tyg. temu
U nas jest 30min na zabranie dziecka gdy zauważa kichnięcie lub dziecko zakaszle wtedy informują dyrekcję a dyrekcja sanepid dziecko wsadzają do izolatki i tam czeka 30min na 1z rodziców na lekcji nie ma wychodzenia do łazienki przerwa obiadowa trwa 10min a na korytarzu muszą mieć maseczki tak jest u syna w 3klasie moja córka 4latka nie weszła do klasy płakała były dwie woźne zabierały dzieci i wyprowadzały z klasy A rodzice czekali pod szkoła a nie pod klasa jak pisali w wiad do rodziców absurd!i tak ma być codziennie
bCXFBtRv
rzulfs
3 tyg. temu
Impreza się zaczyna xd Dzieci i przestrzeganie reguł i zasad.... trzymajcie się w tych szkołach razem z covidem w tornistrze xdd
gosciuu
3 tyg. temu
Prawda jest taka, że nie da się w szkole przestrzegać tych wszystkich zaleceń, o których sobie pan minister marzy i wypisuje do nauczycieli. Sprawa jest prosta jak pojawi się ktoś zarażony to pójdzie fala zarażeń, nie unikniemy tego taka jest prawda.
Najnowsze komentarze (27)
Matka za
2 tyg. temu
U nas w przedszkolu jeszcze gorzej, my mamy 30 minut na odbiór dziecka.... Reszta procedur jest ok, ale 30 minut to przesada.
xxx
3 tyg. temu
a czy ktoś pomyślał,że jednocześnie w całej szkole może być kilku uczniów co zakaszlą i wszystkich do jednej izolatki, a może tylko 1 mieć koronawirusa i co pozostali zostaną zarażeni
paranoja
3 tyg. temu
Wszelkie te durne obostrzenia łamią konstytucję RP, prawa człowieka i dziecka, zróbcie dobrowolny system nauczania i odwalcie się od dzieci,
Zxcv
3 tyg. temu
Zauważyliście że teraz jak jesteście w sklepie gdzie dużo ludzi to nikt nie kaszle ani nie kocha,nagle ludzie przestali się przeziębić.
kaes
3 tyg. temu
Chcieliście nauczania stacjonarnego w dobie pandemii,to o co chodzi? Izolowanie dzieci -złe, procedury bezpieczeństwa -złe.Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.
ZGARNIJTO.ML
3 tyg. temu
Szczęściu trzeba pomóc? Nic prostszego zapraszamy na naszą stronę bardzo dużo nagród do wygrania i to za free polecam link powyżej 🔥💗
gosciuu
3 tyg. temu
Prawda jest taka, że nie da się w szkole przestrzegać tych wszystkich zaleceń, o których sobie pan minister marzy i wypisuje do nauczycieli. Sprawa jest prosta jak pojawi się ktoś zarażony to pójdzie fala zarażeń, nie unikniemy tego taka jest prawda.
qqrq
3 tyg. temu
trn kraj od zarania był absurdem
bCXFBtRn
Stara baba
3 tyg. temu
Gdyby dzieci nie poszły do szkoły to też byłoby źle. Zdalne nauczanie to fikcja. Podobnie jak poziom egzaminów czy matury w tym roku. Gdy zobaczyłam arkusze z kilku przedmiotów to mało nie padłam że śmiechu bo poziom podstawowy zrobiłby każdy kształcony jeszcze wg starego systemu sprzed dajmy na to 18 lat. Mimo tego i tak wielu głąbów nie zdało tak banalnie prostej matury. Kiedyś żeby dostać się np na medycynę czy prawo naprawdę trzeba było zdać trudne egzaminy a teraz? Matura na poziomie rozszerzonym nie jest nawet w 1/4 tak trudna jak dawny egzamin na uczelnię medyczną. Dziwić się potem że młodzi lekarze są niekompetentni i niedouczeni skoro nawet na studiach ich poziom uległ obniżeniu bo gdyby nie to wówczas połowa studentów wyleciałby z hukiem po pierwszym roku.
Zara
3 tyg. temu
Od kiedy to pięciolatki zaczynają pierwszą klasę w Polsce? Chyba się coś mamusi pomyliło albo sama nie wie ile lat ma jej dziecko
obywatel
3 tyg. temu
chore to jest i przerażające co wyprawiają z nami a najgorsze teraz z dziećmi ,jeszcze trochę i dzieci same nie będą chciały chodzić do szkoły i przedszkola
Mariolka
3 tyg. temu
Mogą zostać dłużej w szkole w izolatorium z innymi dziećmi. Agata jesteś świetna jak Gabryśka, Grażyna i Mariolka.
dałud
3 tyg. temu
Jeśli nie zgłosisz się po dziecko w ciągu 60 minut, dziecko zostanie odwiezione do najbliższej parafii.
wirusolog
3 tyg. temu
Co by nie wymyślili, czego by nie zrobili - społeczeństwo się odnowi. Osobniki słabe, chore, stare - zostaną zdziesiątkowane. PKB zbytnio nie ucierpi, zus zyska, NFZ - oszczędzi. Ekonomiści PIS już to policzyli. Dzieci rozniosą koronawirusa jak każdą inną chorobę, wrócą do domu, pójdą do dziadków i zarażą. Kwarantanny będą się mnożyć, ale rząd już teraz znacząco zmniejszył liczbę przeprowadzanych testów bo jest taniej i działa prosta zasada - im mniej testów, tym mniej wyników pozytywnych, tym mniej kwarantanny, tym więcej chorych. Nikt się nie uratuje. Trzymajcie się zdrowo i nie wierzcie w kłamstwa PISu na antenach TVPisu
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić