o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Robert Czykiel
|

Powrót do szkoły. Dariusz Piontkowski: same szkoły nie zarażają

1
Podziel się

Minister edukacji po raz kolejny uspokaja, że nie ma powodów do obaw przed powrotem dzieci do szkół. Jego zdaniem placówki edukacyjne nie są miejscami, w których koronawirus jest szczególnie groźny.

Powrót do szkoły. Dariusz Piontkowski: same szkoły nie zarażają
Dariusz Piontkowski o powrocie dzieci do szkół (PAP)
bDnFkmlh

1 września rozpoczyna się nowy rok szkolny. MEN podjął decyzję o powrocie do tradycyjnego nauczania. Nie wszyscy jednak pochwalają ten pomysł. Wiele osób się obawia, że to przyczyni się do nagłego wzrostu zachorowań na koronawirusa.

Dariusz Piontkowski uspokaja przed powrotem dzieci do szkół

Minister Dariusz Piontkowski jednak przy każdej okazji uspokaja, że nie ma powodów do paniki. Szef MEN przed powrotem dzieci do szkół śpi spokojnie.

Skoro w innych dziedzinach życia możemy w miarę normalnie funkcjonować, to nie ma powodu, by szkoły były zamknięte, same szkoły nie zarażają - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
bDnFkmlj
Zobacz także: Koronawirus w Polsce i powrót do szkoły. Roman Giertych uderza w MEN

Piontkowski dodał, że dyrektorzy szkół już kilka tygodni temu dostali wytyczne. Mieli zatem czas, aby odpowiednio przygotować się na powrót dzieci do szkół. Czy w związku z tym szkoły są gotowe na rozpoczęcie roku?

Wydaje się, że tak - na początku sierpnia wybraliśmy wytyczne, w których wyraźnie wskazaliśmy, jak ma być zorganizowana nauka w nowym roku szkolnym, tak, aby zachować bezpieczne warunki przy stacjonarnym nauczaniu. Stacjonarne nauczanie to typowy sposób nauczania, który funkcjonował przez setki lat - komentuje minister.

Rozpoczęcie roku szkolnego już we wtorek 1 września. W tej chwili zdecydowana większość szkół będzie funkcjonować w tradycyjny sposób.

bDnFkmlp

Czytaj także:

bDnFkmlK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1)
Glenn
3 miesiące temu
Kopalnie same też nie zarażają, domy weselne też. Pan mimister jak wielu nauczycieli przy zdalnym nauczaniu-dał dyrektorom zadanie "domowe" i teraz będzie oceniał, jak sobie dyrektor poradził. Dyrektorzy że skóry wychodzą, jak odkazić szkołę a na lekcji 30-stka dzieciaków będzie pluła na belfra w źle wentylowanych salach siedząc ramię przy ramieniu przez 8 godzin. To tak jakby sortować śmieci do różnych kolorowych koszy a później i tak trafia to na jedną przyczepę. A jak wyrazisz swoje zaniepokojenie to jesteś wrogiem rządu. Gdyby to nie było smutne, to było by śmieszne
Najnowsze komentarze (1)
Glenn
3 miesiące temu
Kopalnie same też nie zarażają, domy weselne też. Pan mimister jak wielu nauczycieli przy zdalnym nauczaniu-dał dyrektorom zadanie "domowe" i teraz będzie oceniał, jak sobie dyrektor poradził. Dyrektorzy że skóry wychodzą, jak odkazić szkołę a na lekcji 30-stka dzieciaków będzie pluła na belfra w źle wentylowanych salach siedząc ramię przy ramieniu przez 8 godzin. To tak jakby sortować śmieci do różnych kolorowych koszy a później i tak trafia to na jedną przyczepę. A jak wyrazisz swoje zaniepokojenie to jesteś wrogiem rządu. Gdyby to nie było smutne, to było by śmieszne
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić