Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Ireneusz Oprzędek
|
aktualizacja

Ewelina Ślotała pochwaliła się noclegiem w Londynie. Cena zwala z nóg

15
Podziel się:

Ewelina Ślotała zarekomendowała swoim fanom hotel na bogato w brytyjskiej stolicy. I chyba nie liczyła na taką reakcję. Została posądzona o hipokryzję.

Ewelina Ślotała pochwaliła się noclegiem w Londynie. Cena zwala z nóg
Ewelina Ślotała lubi zbytek (AKPA)

Ewelina Ślotała wypłynęła na celebryckie salony dzięki związkowi z piłkarzem Jakubem Rzeźniczakiem. Teraz wydaje książkę, która obnaża tajemnice elit podwarszawskiego Konstancina, w którym przez lata mieszkała.

Z zapowiedzi wynika, że będzie to bolesny, a momentami i krwawy obraz różnych patologii z przemocą domową wobec kobiet na czele. Autorka sama jej doświadczała. Z drugiej strony przyznała, że mąż był dla niej bardzo hojny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Marcin Margielewski o książce "Byłam arabską stewardessą". Prawdziwa historia Polki
"Średnia pensja konstancińskiego samca zaczyna się od 300 tys zł. [...] Z tego żona dostaje, raz w miesiącu, przelew w wysokości od 100 tys. do 250 tys. To pieniądze na domowe sprawunki i dzieci, ale też wizyty u kosmetyczki i wyjścia z koleżankami" - pisze w książce "Żony Konstancina".

Ewelina rozstała się z mężem. Nie wiadomo, na jakie pieniądze może liczyć od niego teraz. Na co dzień zajmuje się projektowaniem wnętrz i prowadzi wystawne życie. Właśnie podzieliła się serią fotek z londyńskiego hotelu.

"Niecałe 10 tys. zł za noc, ale wierzcie mi, że warto. Traktowanie iście królewskie, a goście tak wybitni, że podczas wychodzenia z hotelu liczni paparazzi od razu błyskają fleszami i poszukiwaniu światowej sławy gwiazd" - napisała na Instagramie.

Internauci chyba nie podzielili jej entuzjazmu i odwołali się do jej przeszłości.

"Nie do końca rozumiem. W książce krytykuje pani cały ten blichtr i życie, które jest słodkie tylko na insta, bo z drugiej strony jest przemoc i łzy. A na tym profilu widać tęsknotę za tymi czasami, za pieniędzmi", "Czytając w ostatnim czasie opisy pod zdjęciami z pani ekskluzywnych podróży, można wyczuć tęsknotę za tymi standardami, pieniędzmi, bogactwem itp.", "10 tys. za noc, warto? Czy to nie fanaberia?".
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(15)
bonczek
miesiąc temu
prostytucja to nic innego ..
Łoł
2 miesiące temu
Wyobrażam sobie jak facet teraz żałuje decyzji o ślubie.
Kasa
2 miesiące temu
To jednak warto mieć bogatego męża, którego można do woli skubać bo teraz można sobie fundować luksus zamiast siedzieć w sklepowej kasie i terać po 8 godzin. Juz jedna z pań co zyskała wielomilionowy majątek na miliarderze też chwali się własnymi osiągnięciami.
Klamczucha
2 miesiące temu
Ale mi wypas! Stary, rozpadajacy sie hotel, tak samo Ritz.Ten pokoj nie jest za 2 tys. funtow. Polecam np. Mandarin Oriental, ale nie znowu najtanszy pokoj.
KLERYK
2 miesiące temu
Płytkie i żenujące.
Taka prawda
2 miesiące temu
Żenada
Tymek
2 miesiące temu
Skoro tyle płaci ( chwali się tym) podkreślając że inni goście tacy wybitni to znak kompleksów i konieczności dowartościowania się.
Radomiak
2 miesiące temu
Kurtyzany też przeliczaja noc na pieniądze
250 tysięcy
2 miesiące temu
Proszę jakie elity komunistyczne powstały! A zwykli Polacy zarabiali po 5 zł na godzinę...
xxx
2 miesiące temu
w jednym zarabia żeby w drugim móc zarabiać
Siwy
2 miesiące temu
Mogła ,,odrobić" w innym pokoju
Edyta
3 miesiące temu
z takim nosem tez bym tak zrobila
Hhhgg
3 miesiące temu
O matko to zostawia sobie tylko 50. Jezu. 250 tys na miesiąc.
Negan
3 miesiące temu
Nie dobry był, bo bił ale dawał kasę to w sumie dobry był.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić