Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MPS
|
aktualizacja

Jazda pod wpływem to było nic. Borysewicz nie tylko pił za kółkiem

66
Podziel się:

Legendarny muzyk Lady Pank wiódł bardzo rock'n'rollowe życie. "Musisz pamiętać, że ja zawsze lubiłem ryzyko i jazdę po bandzie" - wyznał w swojej biografii, która niebawem trafi do księgarni. Okazuje się też, że zdarzało mu się prowadzić pod wpływem.

Jazda pod wpływem to było nic. Borysewicz nie tylko pił za kółkiem
Szokujące wyznanie Jana Borysewicza (Licencjodawca, AKPA)

Już za kilka dni do sprzedaży trafi wywiad rzeka, który Marcin Prokop przeprowadził z Janem Borysewiczem. W tej biograficznej publikacji legendarny muzyk zdradza nieznane dotąd fakty ze swojego życia. Okazuje się, że nie zabraknie tam kontrowersyjnych fragmentów, w których gitarzysta przyznaje, że zdarzało mu się łamać prawo i np. prowadzić samochód pod wpływem.

Musisz pamiętać, że ja zawsze lubiłem ryzyko i jazdę po bandzie, jak kamikadze. Na przykład, czasami jadąc samochodem, zamykałem oczy. Oczywiście na prostej drodze, gdy widziałem, że nie ma żadnego zagrożenia, nie ma samochodów. Sprawdzałem, ile mogę wytrzymać i liczyłem: raz, dwa, trzy, cztery… - zdradził w książce.

Jan Borysewicz opowiedział też o wypadku, do którego doprowadził jadąc pod wpływem alkoholu. Prowadził wówczas quada.

Prawda była taka, że w pobliżu mojego domu pod Warszawą jechałem quadem i przy stu na godzinę, na skręcie w prawo, wywaliło mnie jak szmacianą lalkę. Poleciałem do rowu, a ten quad, ciężki grizzly 700, wpadł na mnie. Miałem rozerwaną wargę plus obustronną odmę płucną. Faktycznie, zrobiłem sobie krzywdę na własne życzenie, bo ścigałem się ze znajomym, który przede mną jechał samochodem. A że byliśmy wtedy po wspólnym grillu w lesie, to miałem też jakieś procenty we krwi. Nie ma co tutaj filozofować, zrobiłem straszną głupotę i zostałem za nią ukarany - wyznał muzyk Lady Pank.

Dziś przestrzega, że "lot bez trzymanki, bez żadnych hamulców, nigdy się dobrze nie kończy". Obecnie 67-letni muzyk wiedzie zupełnie inne życie, w którym najważniejsze są rodzina i muzyka.

Zobacz także: Wypadki gwiazd pod wpływem alkoholu. Celebryci ponieśli konsekwencje
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(66)
Evangelini
2 miesiące temu
I ja miałabym kupić tę jego książkę? Nic z tego! Nie interesuje mnie życie ludzi, którzy narażają życie innych! Fuuuj!
Dziadek 🧓
2 miesiące temu
Foremiak nie może spać w nocy, bo w dzień śpi, po przebzykanej nocy
Kumasz
2 miesiące temu
AA jechał na terapię
Obserwator
2 miesiące temu
Do końca nie jest prawidłowo rozwinięty
Krzycho
2 miesiące temu
JanBo jest świetnym gitarzystą, kompozytorem, muzykiem. Jednak jako człowiek/facet absolutnie żadem wzór i autorytet!!!
Fajny
2 miesiące temu
I czym ty się chwalisz 👎
Sisi
2 miesiące temu
Ale to suchotnik może grać w horrorach
Michał
2 miesiące temu
Bo wielka dzieli nas granica boś Ty bogatą przecież jest, ja jestem tylko zwykłym grajkiem i jest mi w życiu bardzo źle, lecz gdybym ja był czarodziejem dałbym Ci miła cały świat, lecz nim nie jestem moja miła i muszę odejść w szary świat. Bo wielka dzieli nas granica...
Notakale
2 miesiące temu
On może robić co chce bo jest antypis A ich sądy nie obowiązują bo są praworządni
obserwatorone
2 miesiące temu
Nie mając innych atutów, do sprzedaży daje się własną głupotę. Muzyka - ktoś lubi, inny nie, ale na codzień bądź choć rozsądnym człowiekiem. Chociaż tyle, bo do tzw. mądrości - to ho, ho! Pewnie znajdziesz swoich idoli, którzy będą testować Twoje wzorce. Zadowolony? Cóż więcej Im zaoferujesz ?!
Karol
2 miesiące temu
Alkoholik skoro jeździł po pijanemu .....ej Ci artyści
Grace
2 miesiące temu
Kolejny pisarz ktory nigdy piora do reki nie wzial
Zibi
2 miesiące temu
W 2000 roku na dniach Świdnika grała kapela Lady Pank, zanim jednak zagrali to wysłali jakiegoś chłopaka do sklepu po czerwonego johna walkera, ów chłopak przywiózł im dwa kartony czyli 12 butelek, które wypili przed i w trakcie koncertu, po wszystkim gdy wyjechali trzeba było posprzątać, cały namiot był zarzygany, a skąd to wiem ? Bo byłem szefem ochrony sceny.
Bllady panc
2 miesiące temu
Nie ważne Twoje superanckie utwory są hitami wszechczasow Pozdrawiam
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić