Najpierw zbliżenie, a po chwili... afera. Zawrzało w "Magii nagości"

Bardzo gorąco zrobiło się w jednym z odcinków "Magii nagości". I nie chodzi tutaj tylko o intymne zbliżenie. Uczestnicy nie wytrzymali i zaczęli się kłócić. Wszystko oczywiście zostało zarejestrowane przez kamery. Nie zabrakło bardzo mocnych słów.

Awantura w "Magii nagości"Awantura w "Magii nagości"
Źródło zdjęć: © "Magia nagości"

"Magia nagości" jest uznawana za bardzo kontrowersyjny program. Celem tego show jest pokazanie, że każde ludzkie ciało jest piękne i zasługuje na miłość.

Na czym polega format? Najważniejszą zasadą jest to, iż jeden uczestnik ogląda kilka osób, które są zupełnie nagie. Systematycznie odsłaniane są dalsze partie ciała. Uczestnik wybiera jedną osobę, z którą chce pójść na randkę. Reszta odpada.

W jednym z odcinków pojawiła się 43-letnia Katie. Chciała poznać młodego i zdecydowanego mężczyznę. W trakcie gry do gustu przypadł jej natomiast dobrze zbudowany kulturysta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Edyta Zając o sztuce randkowania i debiucie w roli prowadzącej "True Love"

Jej wybrankiem został 62-letni Andy, z którym poszła na randkę. Spotkanie było udane. Para dobrze się dogadywała. W pewnym momencie zaczęły się tańce i.... pocałunki. Z restauracji para trafiła do hotelu. Było gorąco - doszło do zbliżeń fizycznych.

Po pięciu tygodniach od romantycznej nocy Andy i Katie znów spotkali się w show. Wówczas niewinna rozmowa przerodziła się w awanturę. Kobieta i mężczyzna nawzajem obwiniali się za rozpad relacji.

Jak wyglądała ich dyskusja? Katie na początku zapytała, co słychać. Andy odparł, że dużo pracuje. - Ktoś mnie roluje - zareagowała kobieta.

O co ci chodzi? Ruch należał do ciebie. Odwiedziłem cię, a później się wykręciłaś - mówił z kolei kulturysta. - Kłamiesz Andy! - grzmiała Katie.

Nie mogli powstrzymać ich kłótni

Ekipa show nie potrafiła przerwać awantury pary. Po kilku tygodniach od tego zdarzenia skontaktowano się z Katie, która mocno się otworzyła.

Piękny sen przerodził się w koszmar. Randka była świetna. Sądziłam, że to powtórzymy, znajomość rozkwitnie, a on okaże się tym jedynym. Pisaliśmy i dzwoniliśmy do siebie, ale nabrałam podejrzeń, gdy jego kłamstwa przestały składać się w całość. Uznałam, że jestem na to za stara, więc to zakończyłam. Oczekuję przeprosin, ale wątpię, że go na to stać - wyznała.

Andy ostatecznie przeprosił za swoje postępowanie. Jednocześnie zaprosił Katie na kolejną randkę. Kobieta była zszokowana, ale... zgodziła się!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Emerytowany pułkownik z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Emerytowany pułkownik z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"