Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"

Wiosna dopiero się rozkręca, a w lesie już takie niespodzianki. Autor profilu "Grzybiarzwlesie" pokazał nagranie, które przeczy stereotypom o jesiennym sezonie na grzyby. "Ty to masz farta do tych wielkoludów" – słychać w tle, gdy na ekranie pojawia się imponujący okaz.

SmardzeSmardze
Źródło zdjęć: © Facebook, Grzybiarzwlesie
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Wiosenny wysyp smardzów potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych grzybiarzy – najlepsze okazy pojawiają się już od marca, a szczyt sezonu przypada na kwiecień i maj.
  • Choć uchodzą za kulinarny rarytas o delikatnym, orzechowym smaku, ich zbieranie w naturalnych miejscach jest w Polsce zabronione.
  • Za zerwanie smardza w lesie grozi mandat do 500 zł, a w poważniejszych przypadkach kara może sięgnąć nawet 5 tys. zł.

Choć dla wielu sezon na grzyby zaczyna się dopiero wraz z pierwszymi jesiennymi chłodami, także wiosną można się natknąć na wyjątkowo smakowite i cenione okazy. Właśnie wtedy, wśród świeżej zieleni i wilgotnej ściółki, pojawiają się jedne z najbardziej cenionych grzybów – smardze.

Przekonał się o tym autor profilu "Grzybiarzwlesie", który opublikował nagranie ze swojej wyprawy. Już od pierwszych sekund słychać, że coś jest na rzeczy. "Skoro mnie wołasz, to musi tu coś być" – mówi, na co słyszy zachętę: "No chodź, chodź". Chwilę później kamera odsłania powód całego zamieszania. W kadrze pojawia się dorodny smardz, a zaraz za nim dwa kolejne – równie imponujące okazy.

Posłuchaj doświadczonego zbieracza. O tym pamiętaj, idąc na grzyby

Ty to masz szczęście do tych wielkoludów – komentuje autor, nie kryjąc podziwu.

Wyjątkowe grzyby - smardze

Smardze to jedne z najbardziej cenionych grzybów wiosennych w Polsce – często nazywane są nawet "polskimi truflami". Pojawiają się już w marcu, a ich największy wysyp przypada na kwiecień i maj. Charakteryzują się stożkowatym, pofałdowanym kapeluszem przypominającym plaster miodu oraz delikatnym, lekko orzechowym smakiem, który sprawia, że są prawdziwym rarytasem w kuchni.

To jednak nie tylko smak decyduje o ich wyjątkowości. Smardze w Polsce objęte są częściową ochroną. Oznacza to, że nie można ich dowolnie zbierać. Nie wolno ich zbierać w naturalnych stanowiskach, takich jak lasy, parki, rezerwaty czy dzikie tereny zielone. Dopuszczalne jest ich zbieranie w takich miejscach jak np. w ogrodach czy sadach.

W praktyce oznacza to dość prostą, choć dla wielu zaskakującą zasadę: nawet jeśli natrafisz w lesie na dorodnego, w pełni jadalnego smardza, nie masz prawa go zerwać. Kluczowe nie jest bowiem to, czy grzyb nadaje się do jedzenia, ale to, że należy do gatunków objętych ochroną i rośnie w naturalnym środowisku. Najczęściej sprawa kończy się mandatem w wysokości 500 zł, ale jeśli wykroczenie zostanie uznane za poważniejsze, kara grzywny może sięgnąć nawet 5 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
Emerytowany pułkownik z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Emerytowany pułkownik z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć