To nie miało się tak skończyć. Prawda o "Królu Lwie" złamie wasze serca

Dla wielu osób "Król Lew" był w dzieciństwie bardzo ważną bajką

Baśnie wytwórni Disneya, podobnie jak baśnie Braci Grimm, pełne są scen przemocy. Wystarczy wspomnieć postać Ursuli, którą przebił statek w "Małej Syrence" czy Klaudiusza Frollo, gdy spadł z murów Notre Dame. Również "Król Lew" był pełen takich scen. Jednak jak się okazuje - miało być jeszcze brutalniej.

Dla wielu millenialsów urodzonych na przełomie lat 80. i 90. był to pierwszy pełnometrażowy film animowany, jaki zobaczyli w kinie. Dlatego każdą ze scen przeżywali jeszcze mocniej.

Śmierć Mufasy pod nogami pędzących antylop czy walkę Simby ze Skazą w płomieniach. Okazuje się, że zakończenia miało być jeszcze brutalniejsze, ale twórcy filmu uznali, że może być za mocne dla małych widzów.

Scenariusze alternatywne wciąż istnieją

Zapiski alternatywnych scenariuszy trafiły do mediów społecznościowych, dzięki czemu fani "Króla Lwa" mogą się dowiedzieć nieco więcej o swojej ukochanej bajce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Kraina snów" (2022) - zwiastun filmu.

Okazuje się, że pierwotnie miała się różnić scena finałowa na Lwiej Skale, kiedy Simba walczy ze swoim nikczemnym wujem Skazą. W wersji, która trafiła do kin, widzimy jak Simba walczy ze Skazą w płomieniach, a ten przypadkowo spada ze skały prosto przez łapy hien, które rozrywają go na strzępy. I jest to przedstawione w dość graficzny sposób.

W alternatywnym zakończeniu wydawało się jednak, że Simba przegra. Gdy zepchnął Skazę ze Skały, postanowił jednak pomóc wujowi, gdy ten błagał go aby go oszczędził. Skaza to wykorzystuje, chwyta za grzywę Simby i zrzuca go z klifu.

Upadek lwa amortyzują gałęzie drzewa, ale Skaza nie ma o tym pojęcia. Śmieje się maniakalnie myśląc, że teraz będzie królem. Jednak otaczające płomienie wciąż się podnoszą, aż w końcu palą go żywcem.

To zakończenie nigdy nie zostało zrealizowane w rzeczywistości, istnieje jedynie w archiwach Disneya. Producenci filmu prawdopodobnie uznali, że zamiast przerażającego zakończenia w płomieniach lepiej wybrać hieny, które całości dodadzą dramatycznej ironii.

A Wam które zakończenie bardziej przypadło do gustu?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa