Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Edyta Sokołowska
Edyta Sokołowska
|

"Trafiłem na czarną listę TVP". Więcej go pewnie nie zaproszą

250
Podziel się:

Gilbert Kolbe był gościem niedzielnego "Pytania na Śniadanie". Medyk opowiadał o tym, co pacjent powinien zabrać do szpitala w dobie pandemii. Podczas rozmowy wtrącił kilka słów krytyki wobec rządowej polityki sanitarnej. Po 4 godzinach materiał zniknął ze strony TVP. - Myślę, że zostałem wpisany na czarną listę gości TVP - mówi Kolbe w rozmowie z o2.pl.

"Trafiłem na czarną listę TVP". Więcej go pewnie nie zaproszą
Gilbert Kolbe był gościem w programie "Pytanie na Śniadanie" (kadr z programu "Pytanie na Śniadanie" TVP)

Pielęgniarz i rzecznik prasowy Protestu Medyków Gilbert Kolbe w niedzielę był gościem w programie TVP "Pytanie na Śniadanie". Medyk wspiera protesty pracowników ochrony zdrowia, dlatego sekundę przed wejściem na antenę doczepił do koszuli plakietkę z napisem: "Popieram protest pracowników ochrony zdrowia".

Zrobiłem to w momencie, kiedy kamera została na mnie skierowana, tak by nikt nie miał wątpliwości, że to robię i tak, by nikt nie mógł mi powiedzieć, żebym tego nie robił - mówi pielęgniarz w rozmowie z o2.pl.

Zachowanie medyka skomentował na antenie Tomasz Kammel. - Życzymy, żebyś nie musiał nigdy cichaczem plakietek przypinać przed naszą rozmową - powiedział prowadzący. - Mam nadzieję, że państwa szefowie też tak będą do tego podchodzić - odpowiedział gość.

"Tego się spodziewałem"

Kolbe powiedział, że do programu "Pytanie na Śniadanie" został zaproszony już po raz czwarty. - Ostatni raz byłem w lipcu ubiegłego roku i już wtedy mówiłem o braku personelu w szpitalach - mówi nasz rozmówca.

Zapytaliśmy pielęgniarza, czy czuje się urażony, że jego wypowiedzi, które mogłyby być pomocne dla wielu pacjentów, zniknęły ze strony TVP. - Nie czuję się urażony, że skasowano ten materiał, bo się tego spodziewałem, natomiast od dłuższego czasu czuję się urażony zachowaniem Ministerstwa Zdrowia. Tym jestem rzeczywiście urażony - podkreśla Gilbert Kolbe.

"Myślę, że zostałem wpisany na czarną listę gości TVP"

Kolbe przypuszcza, że to był jego ostatnio występ w "Pytaniu na Śniadanie". - Podejrzewam, że w TVP to ja już nie zagoszczę - wyznał medyk.

Myślę, że zostałem wpisany na czarną listę gości TVP. Gdyby mnie zaprosili ponownie, to pewnie bym przyjął zaproszenie, ale już wiedzą, czego mogą się spodziewać - mówi pielęgniarz w rozmowie z o2.pl.

W sprawie niedzielnego występu Gilberta Kolbe i nagrania, które zniknęło z oficjalnej strony "Pytania na Śniadanie", kontaktowaliśmy się z TVP, ale do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi na przesłane pytania.

"Chciałem przebić bańkę informacyjną"

Mimo wszystko Gilbert Kolbe jest zadowolony, że wystąpił w programie, gdyż mógł dotrzeć do odbiorców Telewizji Publicznej. - TVP pokazało to, na czym mi zależało. Chciałem przebić pewną bańkę informacyjną, jaka panuje w mediach publicznych w kwestii tego, że ochrona zdrowia "jakoś" sobie radzi z pandemią. Bardzo mi na tym zależało, żeby tę bańkę przebić i moim zdaniem to się udało, bo do widzów, którzy oglądali ten program, dotarł mój przekaz - tłumaczy nasz rozmówca.

Kolbe wylicza też problemy, z jakimi zmaga się ochrona zdrowia, szczególnie w dobie pandemii. - Nasz rząd nie chce się zmierzyć z poważnym problemem ochrony zdrowia, jakim jest m.in. brak personelu. Nie chcę, żeby to też wybrzmiało tak, że to tylko obecny rząd nie chce się zmierzyć z tymi problemami, bo to są problemy wieloletnie. Ochrona zdrowia od 30 lat nie została solidnie i dobrze zmodernizowana - tłumaczy pielęgniarz.

Pandemia bardzo dobitnie pokazała, że system ochrony zdrowia trzyma się na skrawku nitki. Opinia publiczna spodziewa się, że skoro medycy mówią, że ochrona zdrowia padnie, to będzie to spektakularne, że ludzie będą umierać na ulicy - mówi Kolbe.

- Nie będzie to tak wyglądało. Owszem ludzie z koronawirusem będą przyjmowani do szpitali w pewnej ilości, natomiast liczba nadmiarowych zgonów będzie znacznie wyższa. Ludzie, którzy mają planowe zabiegi, którzy potrzebują nagłej pomocy, będą mieli problem z przyjęciem do szpitala. I znowu wrócimy do tematu kolejek karetek, do tego, że pogotowia jeżdżą kilkaset kilometrów, żeby znaleźć wolne miejsce w szpitalu, a przede wszystkim pacjenci będą umierać w domu, zwłaszcza przewlekle chorzy - tłumaczy medyk.

Pielęgniarz twierdzi, że o ile na początku pandemii rząd mówił dużo o ciężkiej pracy medyków, tak obecnie, kiedy mamy już czwartą, a właściwie nawet piątą falę, mówi się o tym niewiele.

- Na początku pandemii byliśmy bohaterami, mówiono o tym, jak walczymy. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że tak się stara, by walczyć z pandemią, natomiast absolutnie w ich słowach nie wybrzmiewa to, że jesteśmy zmęczeni, że są nam jakkolwiek wdzięczni za naszą pracę - mówi nasz rozmówca.

Walczymy z pandemią od dwóch lat, a rządzącym umknęło, że medycy mogą być zmęczeni. To są dwa lata okupione ogromnymi liczbami nadgodzin, różnymi chorobami związanymi m.in. z koronawirusem czy z przemęczeniem - podkreśla pielęgniarz.

Dodaje, że jednym z rozwiązań jest trafienie do licealistów, do ludzi młodych, by wybierali kierunki medyczne oraz przekonanie ich, by nie wyjeżdżali za granicę.

Zobacz także: Lekarz komenuje zapowiedzi ministra zdrowia. "Łóżka same nie leczą i nie diagnozują"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(250)
Racjonalny
7 miesięcy temu
Sposób jak zostać minutowym bohaterem w telewizji - w każdej - nie tylko publicznej. Wymyśl cokolwiek np. plakietkę z napisem "Niech żyje Prezydent Duda" i spróbuj pokazać ją na wizji TVN24. No efekt gwarantowany. Spróbuj jako ekspert już nawet nie pochwalić ale nawet zrozumieć postępowanie dzisiejszego rządu w tej samej telewizji. Masz pewność - więcej cię nie zaproszą. Ostatnio zauważyłem, że poszli jeszcze dalej - prowadzą rozmowy ze sobą, tzn tzw. dziennikarz TVN24 z tzw. dziennikarką TVN24. Chyba im się eksperci skończyli. W TVP stosują identyczne zasady. Czy to jest bardzo dziwne, że ludzie mają dość narzucania im czyjegoś zdania?
Kicia Kubuś
7 miesięcy temu
U nas od dawna służba zdrowia nie działa jak należy tylko składki trzeba płacić na NFZ a leczyć się prywatnie bo szpitale mają brak personelu a poza tym kolejki na zabiegi wynoszą lata świetlne a za to wszystko można podziękować rządowi
Zeed
7 miesięcy temu
To medyk czy pielęgniarz?
????
7 miesięcy temu
do szpitala należy wziąć lekarstwa , wodę , telefon , ładowarkę i pieniądze , co ktoś nie wie ?
Renata
7 miesięcy temu
Jak nie oglądasz dębu tvp info to jesteś nieświadomy sytuacji jaka panuje w kraju, wszystkie te prywatne media typu TVN czy Polsat niestety nie dają informacji wiarygodnych jedynie jednostronne szczujace na rządzących na dodatek nieprawdziwe, szkoda czadu na takie badziewie.
Takzetego
7 miesięcy temu
Bo jeśli ktoś kończy medycynę państwowo za pieniądze podatników powinien minimum 10 lat pracować w Polsce po studiach a jeśli chce wyjechać podcierac tylko Niemcom to oddać kase za studia
Realista.
7 miesięcy temu
Tak medycy bardzo ciężko pracowali, jak wiadomo słuchawka od telefonu jest bardzo ciężka do utrzymania.
piskłamsto
7 miesięcy temu
czy ktoś ogada tvpis bo ja nie
Niedowiary
7 miesięcy temu
Ludzie już umierają w domu. Albo coraz częściej pod szpitalem.
As da
7 miesięcy temu
Cudowny człowiek, że też miał odwagę, szacun ! Takich ludzi nam trzeba na stołku ministerialnych!!!
Antyszczep
7 miesięcy temu
Teraz do szpitala, to tylko różaniec trzeba zabierać, bo służba zdrowia dostała taką wolność w decydowaniu o losie chorego, że w pale się nie mieści - siedzą i w nosach dłubią, czekając na 10% wydajność płuc pacjenta, a później: respirator i adios.
Ruda $winia
7 miesięcy temu
Pielęgniarz z nadwagą i rozumem szympansa , chroń nas Boże od takich
Gość
7 miesięcy temu
Ale wierni wyznawcy pis nie uznają, że może być coś takiego jak krytyka. Ich prezes i rząd mają moc niemal boską, a wiedzę Salomona, oni nigdy się nie mylą i nie można im tego zarzucić, bo to grzech ciężki gorszy niż zabójstwo w ich oczach
Holly Yarosła...
7 miesięcy temu
chyba teraz na kazaniu go wyczytają jako bluźniercę
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić