Wpadka w "Szkle kontaktowym". Mina dziennikarza TVN24 mówi sama za siebie
Źródło zdjęć: © kadr z TVN24
"Chyba ja pi***em głupotę" - powiedział pod koniec poniedziałkowego wydania "Szkła kontaktowego" Krzysztof Daukszewicz, który dopiero po chwili zrozumiał, jak wielką popełnił gafę. Wulgarny komentarz jest jednak teraz jego najmniejszym zmartwieniem.