Ależ widok! Przeciągnęli flagę Polski pod trzema mostami

1 z 11Bladym świtem

Obraz
© Bartek Wernicki

Dwa samoloty akrobatyczne przeleciały w Warszawie ok. 5:40 pod trzema mostami: Poniatowskiego, średnicowym i Świętokrzyskim. Lotnicy Red Bulla popisywali się z okazji Dnia Flagi.

Za zdjęcie dziękujemy bardzo Bartkowi Wernickiemu.

2 z 11Coś pięknego

3 z 11Szybko!

Maszyny akrobacyjne przeleciały pod mostami z prędkością pomiędzy 300, a 350 km/h.

4 z 11Przelot

Obraz
© Twitter/PKP PLK

Samoloty nadleciały od strony Mokotowa po czym zniżyły lot nad Wisłą i ku uciesze widzów przemknęły pod mostami. Wszystko działo się tuż po wschodzie słońca, więc wielu ludzi mogło być lekko niewyspanych. Warkot silników raczej ich rozbudził.

5 z 11Nie dla każdego

Obraz
© Bartek Wernicki

Na czas przelotu zamknięto mosty i dojazdy do brzegów Wisły. Wzdłuż rzeki aktywowano też strefę zakazu lotów innych, niż zgłoszone przez organizatora.

Za zdjęcie dziękujemy bardzo Bartkowi Wernickiemu.

6 z 11Mała akrobacja

Obraz
© Twitter/PKP PLK

Po przelocie pod mostami wykonały krótką wiązankę akrobacyjną – pół pętli oraz pół beczki. Później wróciły na lotnisko Babice.

7 z 11Bisu nie było

8 z 11Utytułowani piloci

Obraz
© Bartek Wernicki

Za sterami samolotów usiedli Czech Martin Šonka i Polak Łukasz Czepiela. Obydwaj są pilotami akrobacyjnymi z sukcesami na arenie międzynarodowej. Nasz rodak w 2016 roku w każdym wyścigu Red Bull Air Race stawał na podium.

Za zdjęcie dziękujemy bardzo Bartkowi Wernickiemu.

9 z 11Jakie modele?

Obraz
© Bartek Wernicki

Wykorzystane samoloty to Extra 330SR i Edge 540T. Obydwa mają ok. 8 m długości i tyle samo rozpiętości. Ważą niespełna 650 kg.

Za zdjęcie dziękujemy bardzo Bartkowi Wernickiemu.

10 z 11Czekamy!

Organizatorem imprezy był Red Bull. Mamy nadzieję, że film z tego wydarzenia niedługo zostanie udostępniony.

11 z 11Nie pierwszy raz

Obraz
© Bartek Wernicki

Red Bull już rok temu uczcił Dzień Flagi w Polsce. Wtedy Kuba Przygoński i Aleksandr Grinchuk driftowali na rondzie Zgrupowania AK „Radosław”. Spod kół wydobywał się biały i czerwony dym.

Za zdjęcie dziękujemy bardzo Bartkowi Wernickiemu.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie