Burza po nagiej sesji w świętym jeziorze

1 z 5Nad świętym jeziorem

Obraz
© weibo.com

Nie wszyscy są fanami nagości. Wielu ostatnio oburzyła naga pupa modelki nad jeziorem Yamdrok, jednym z trzech uważanych w Tybecie za święte.

Użytkowniczka Weibo "YouchumDolkar" pokazała fotografie z nagiej sesji nad brzegiem świętego jeziora. Yamdok dla Tybetańczyków to miejsce chronione przez boginię Dorje Gegkyi Tso. Najwyraźniej rozebrana kobieta na zdjęciach była zbyt dosłownym odniesieniem do tego mitu.

2 z 5Świetna zabawa

Obraz
© weibo.com

Zanim oryginalne zdjęcia i wpis zniknęły z Weibo, fotograf zapewniał, że modelka świetnie bawiła się w Tybecie.

Tłumaczył, że zdjęcia są pamiątką z udanej wizyty w "świętym miejscu".

3 z 5Broni się

Obraz
© weibo.com

Pod zdjęciami pojawiły się opinie, że modelka i fotograf znieważyli tybetańską kulturę. Nieliczni bronili zdjęć, wskazując, że "przecież i tak wszyscy rodzimy się nadzy".

4 z 5Jeziora w Tybecie

Obraz
© weibo.com

Dla Tybetańczyków góry i jeziora są święte. Wierzą, że w tych miejscach kryją się chroniące ich bóstwa. Tak też jest z Yamdrok, do którego pielgrzymował nawet Dalajlama.

O tym największym jeziorze w południowym Tybecie mówi się, że gdyby wyschło, ta część Chin stałaby się pustynią.

5 z 5Ośrodek kultu

Obraz
© weibo.com

Pani pozująca "na topielca" w jeziorze nie miała chyba pojęcia o jego znaczeniu dla miejscowej ludności.

Teren wokół jeziora, samo jezioro i położone na nim wyspy wiąże się bezpośrednio z postacią Padmasambhavy, Drugiego Buddy, który sprowadził buddyzm do Tybetu w XVIII wieku n.e. Tam też znajduje się słynny, zarządzany przez kobietę klasztor Samding, w którym obok siebie żyją mnisi i mniszki. Tam właśnie przebywać miała Samding Dorje Phagmo, najważniejsze kobiece wcielenie Lamy w Tybecie.

Wybrane dla Ciebie