Desmond zaatakował Wielką Brytanię. Jedna osoba nie żyje, setki ewakuowanych

1 z 7Sztorm Desmond

Obraz
© East News

Po tym, jak kataklizm nawiedził Wyspy Brytyjskie, tamtejsze rzeki wylały z koryt, zalewając zamieszkane przez tysiące osób tereny. (Fot. Ben Birchall)

2 z 7Ewakuacja

Obraz
© East News

Służby ratunkowe ewakuowały ludność z zalanych posiadłości. (Fot. PAUL ELLIS)

3 z 7Stan powodziowy

Obraz
© East News

W kraju ogłoszono 130 alarmów przeciwpowodziowych. Sztorm dosięgnął również Londynu, w którym odnotowano jedyny jak dotąd przypadek śmiertelny, spowodowany fatalną pogodą. (Fot. LNP/REX)

4 z 7Ofiara śmiertelna

Obraz
© East News

Jedyną ofiarą Desmonda padł 90-letni staruszek, którego porywisty wiatr przewrócił wprost pod nadjeżdżający autobus. Do tragicznego zdarzenia doszło w pobliżu stacji Finchley Central w Północnym Londynie. (Fot. PAUL ELLIS)

5 z 7Chaos

Obraz
© East News

Ponad 55 tysięcy osób zostało pozbawionych dostępu do prądu. Według oficjalnych danych, w niektórych miejscach może go nie być nawet przez kilka dni. (Fot. PAUL ELLIS)

6 z 7Ratunek

Obraz
© East News

W mieście Keswick, które jest jedną z najbardziej poszkodowanych przez sztorm miejscowości, służby ratunkowe ewakuowały ponad 100 osób. (Fot. PAUL ELLIS)

7 z 7Szkocja

Obraz
© East News

Sztorm nie oszczędził również północnej części Wysp. W wyniku dewastacyjnej działalności Desmonda wylały tamtejsze rzeki, a w okolicach niektórych miast pojawiły się groźne osuwiska błotne. Najbardziej ucierpiał region Tayside. (Fot. Owen Humphreys)

Wybrane dla Ciebie