Kolega jej nie chciał, bo była za gruba. Zagrała mu na nosie

1 z 8Smak odrzucenia

Rachael Heffner z Indianapolis miesiącami podkochiwała się w koledze ze szkoły. Kiedy w końcu zebrała się na odwagę i zaprosiła go na randkę, chłopak odmówił. Uznał, że Rachael jest za gruba, aby mógł się z nią pokazać.

2 z 8Tragiczne wydarzenie

W najgorszym okresie 25-latka ważyła prawie 130 kg. Dziewczyna od dziecka była pulchna, ale kompletnie przestała zwracać uwagę na to, co je, kiedy umarła jej mama.

3 z 8Koszmarna dieta

Zbędne kilogramy nie wzięły się znikąd. Rachael miała naganne nawyki żywieniowe. M.in. codziennie wypijała 4 duże butelki napojów gazowanych. Uwielbiała przekąski i ciągle jadła na mieście.

4 z 8Wyznaczony cel

Gdy od szkolnej miłości dostała czarną polewkę, coś w niej pękło. Postanowiła, że schudnie i w końcu zdobędzie jego serce. To było jej noworoczne postanowienie, które zrobiła sześć lat temu.

5 z 8Ciężka praca

Rachael zrezygnowała ze słodzonych napojów, zmniejszyła wielkość zjadanych porcji o połowę i zaczęła ćwiczyć. Wysiłek przyniósł oszałamiające rezultaty.

6 z 8Zachwycająca przemiana

25-latka zrzuciła 66 kg. Z zaniedbanej nastolatki o obfitych kształtach przeistoczyła się w atrakcyjną kobietę.

7 z 8Zmienna Fortuna

Przewrotny los spowodował, że po przemianie Amerykanki dawna miłość zaczęła się za nią uganiać. Jednak ona nie była już nim zainteresowana. - Powiedziałam mu, że będziemy przyjaciółmi, ale na więcej nie ma szans. Dowiedział się też, że niegdyś bardzo mnie zranił i to przez niego zaczęłam swoją metamorfozę. Był w szoku. Usłyszałam "przepraszam" - tłumaczy Rachael.

8 z 8Nowe życie

- Znajomi nie poznają mnie na ulicy. Są zaskoczeni moim wyglądem. Słyszę od nich wiele komplementów. To motywujące - mówi Rachael. Ostatnim krokiem jej przemiany będzie usunięcie zbędnej skóry. - Wtedy dopiero zamknęłabym pewien rozdział w swoim życiu - tłumaczy.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie