Putin nie wiedział? Ujawnili kłamstwa Rosji

Rosja ma wykorzystywać materiały wygenerowane przez sztuczną inteligencję, by kreować wrażenie sukcesów pod Kostiantyniwką w obwodzie donieckim. Według Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) nagrania przedstawiające podnoszenie rosyjskich flag mogą być elementem szeroko zakrojonej operacji dezinformacyjnej.

Chinese President Xi Jinping Holds Welcome Ceremony For Vladimir PutinBEIJING, CHINA - MAY 20: Russian President Vladimir Putin reviews Chinese honor guards on May 20, 2026 in Beijing, China. Chinese President Xi Jinping held a welcome ceremony on the morning of May 20 outside the Great Hall of the People in central Beijing for Russian President Vladimir Putin, who is on a state visit to China. (Photo by VCG/VCG via Getty Images)VCGwelcome ceremony, news, bestof, china, topixPutin nie wiedział? Ujawnili kłamstwa Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 VCG
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • ISW wskazuje, że filmy z rosyjskimi flagami publikowane 15 czerwca mogą być wytworami AI i mają wspierać narrację o sukcesach pod Kostiantyniwką.
  • Tego samego dnia rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło zajęcie miejscowości Dowha Balka, a analitycy zwracają uwagę na możliwe zawyżanie skali działań.
  • Dowódca 19. korpusu armijnego Ukrainy gen. bryg. Ołeksandr Bakulin o kłamliwej strategii informacyjnej

Według analityków Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) część opublikowanych nagrań przez Rosjan z 15 czerwca mogła zostać wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Eksperci zwracają uwagę, że wpisuje się to we wcześniejsze działania informacyjne Rosji, która miała wykorzystywać technologię AI do tworzenia przekazu o rzekomych sukcesach swoich wojsk na froncie.

Tego samego dnia rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o zajęciu miejscowości Dowha Balka, położonej na południowy zachód od Kostiantyniwki. Zdaniem ISW rosyjskie media mogły jednak prowadzić skoordynowaną kampanię mającą wyolbrzymić rzeczywistą skalę postępów wojsk w tym rejonie.

Pędził S3 z prędkością 201 km/h. Jest finał sprawy

Dowódca 19. Korpusu Armijnego Sił Zbrojnych Ukrainy, generał brygady Ołeksandr Bakulin, poinformował o możliwej rosyjskiej kampanii informacyjnej dotyczącej sytuacji w Kostiantyniwce.

Według jego relacji rosyjscy dowódcy mieli wcześniej raportować o rzekomym zajęciu miasta, mimo że walki nadal trwają. Jak podkreślił wojskowy, po przekazaniu takich informacji Rosjanie mieli następnie próbować znaleźć dowody potwierdzające swoje deklaracje bezpośrednio na miejscu.

Bakulin odniósł się również do nagrania opublikowanego przez 4. oddzielną brygadę zmotoryzowaną Rosji.

Film miał przedstawiać rosyjskich żołnierzy z flagami w rejonie Kostiantyniwki, jednak – jak twierdzi ukraiński dowódca – krótko później zostali oni zaatakowani przez Siły Zbrojne Ukrainy.

Co ISW przewiduje na lato 2026 r.

Rosja może w najbliższych miesiącach osiągać lokalne sukcesy w rejonie Kostiantyniwki. Eksperci oceniają jednak, że szybkie przełamanie ukraińskiej obrony i zdobycie całego pasa silnie ufortyfikowanych miast w obwodzie donieckim pozostają mało prawdopodobne. Zdaniem ISW rosyjskie wojska nadal mają problemy z prowadzeniem skutecznych działań manewrowych.

Rosja prowadzi wojnę informacyjną wokół Kostiantyniwki. Celem jest przekonanie opinii publicznej, że ukraińska obrona jest bliska załamania, a przejęcie całego obwodu donieckiego przez Rosję to jedynie kwestia czasu. Tego typu przekaz ma wywierać presję na Ukrainę i państwa Zachodu, by zgodziły się na ustępstwa wobec żądań Kremla - podkreśla ISW.

ISW przypomniał także wcześniejsze wypowiedzi generała Ołeksandra Bakulina. Dowódca wskazywał, że rosyjskie wojska zbliżały się do Kostiantyniwki przez około rok i dotarły już na obrzeża miasta. Jednocześnie podkreślał, że obrona nadal jest prowadzona w samym mieście, a Rosja od 2024 r. wywiera stałą presję na wielu odcinkach frontu.

Wybrane dla Ciebie