Nudziło mu się na rowerze, więc zaczął... malować GPS-em

1 z 10Pomysł

Obraz
© strava.com

Stephen Lund jest Kanadyjczykiem. Z jego pasji do kolarstwa wynikła jeszcze jedna, zupełnie niespotykana. Postanowił, że trasy jego treningów będą... dziełami sztuki.

2 z 10Przygoda

Obraz
© strava.com

Swoje pierwsze obrazy z użyciem nawigacji Stephen stworzył w 2015 roku. Średnia długość każdej trasy to około 70 kilometrów.

3 z 10Zbiór

Obraz
© strava.com

Tylko w ciągu jednego roku kolarz stworzył ponad 80 niesamowitych dzieł.

4 z 10Włochy

Obraz
© strava.com

Wiadomo - włoscy kolarze są jednymi z najlepszych na świecie.

5 z 10Po amerykańsku

Obraz
© strava.com

Pielgrzym duszący indyka? Bardzo możliwe...

6 z 10Orka

Obraz
© strava.com

Od razu widać, jakie kino lubi Stephen. Wystarczyło nieco ponad 30 km, żeby to pokazać.

7 z 10Odbicie

Obraz
© strava.com

Niestety układ ulic w mieście zmusił go, żeby obraz był "do góry nogami".

8 z 10Autoportret

Obraz
© strava.com

Nie zawsze wychodzi zgodnie z planem...

9 z 10Coś dla innych

Obraz
© strava.com

A tak wsparł organizację Wounded Warriors of Canada.

10 z 10Yoda

Obraz
© strava.com

Niech moc będzie ze Stephenem.

Wybrane dla Ciebie