Oderwał kawałek muru malowanego od 30 lat. Widok był niezwykły

1 z 6Spore zaskoczenie

Obraz
© imgur

PaulDeGraaf postanowił oderwać kawałek graffiti ze ściany, na której maluje się je od 30 lat. Nie spodziewał się takiego efektu. Swoim "odkryciem" podzielił się z internautami na Imgurze.

2 z 6Niezliczone warstwy

Obraz
© imgur

Kawałki wyglądały naprawdę ciekawie. Grube warstwy spreju pozostawiły swoje ślady. Ciekawe, o czym były kolejne rysunki.

3 z 6Jak drzewo

Obraz
© imgur

Patrząc na zbliżenie, można je wręcz porównać do słojów w drzewie, które przyrastają z każdym rokiem.

4 z 6Dla skali

Obraz
© imgur

Żeby porównać grubość i wielkość odłamków, PaulDeGraaf położył je obok banana.

5 z 6Rys historyczny

Obraz
© imgur

Warstwy z graffiti to świetne przypomnienie historii. Przez 30 lat naprawdę wiele się wydarzyło - od powstania pierwszego komputera Mac, przez zakończenie zimnej wojny, lądowanie łazika na Marsie aż po współczesność.

6 z 6Geneza zdjęcia

Obraz
© imgur

Kawałki graffiti pochodzą ze ścian sali koncertowej Doornroosje w Nijmegen, w Holandii. W latach 70. spotykali się tu hippisi, a później ośrodek stał się centrum muzyki i sztuki.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie