Po 70 latach wyłowili z dna Pilicy. Zobaczcie!
Niemiecki transporter
Właśnie ruszyły prace nad odrestaurowaniem niezwykłych znalezisk - ciągnika artyleryjskiego i niemieckiego transportera.
Po wyciągnięciu pojazdów z dna Pilicy na brzeg, okazało się, że w środku było sporo rzeczy osobistych. Wśród nich nawet... ciupaga. Zdjęcia dzięki Stowarzyszeniu Pomost
25 Dywizja Pancerna
Inicjatorem przedsięwzięcia było Muzeum Zabytków Techniki Wojskowej. Na suchy ląd wydobyto transporter opancerzony Sd.Kfz.250 oraz ciągnik artyleryjski Sd.Kfz.7. Oba pojazdy należały do 25 Dywizji Pancernej.
Ciągnik artyleryjski
Niemieckie wozy bojowe przeleżały na dnie rzeki około 70 lat. Były wykorzystywane przez Niemców w czasie II wojny światowej.
Nieudana przeprawa
Prawdopodobnie ugrzęzły podczas próby przekroczenia zamarzniętej rzeki w pobliżu wsi Górki (powiat białobrzeski) w stycznie 1945 roku. Być może gdzieś na dnie jest więcej pojazdów porzuconych przez Niemców podczas ucieczki przed wojskami radzieckimi.
Trudne wydobycie
Wydobycie ich na brzeg nie było wcale łatwe. Zaskakujący jest bardzo dobry stan znalezisk – powiedział reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak.
Pomocne dno rzeki
Prawdopodobnie to bagniste podłoże rzeki pozwoliło zachować niemieckie pojazdy w tak dobrym stanie. Przez brak dostępu do tlenu, rozkład i korozja były bardzo słabe – powiedział tvnwarszawa.pl archeolog Maksymilian Frąckowiak.
Rejestracja pojazdu
Na powierzchni pojazdów jest jeszcze dużo farby i oryginalnego maskowania. Świetnie widoczna jest m.in. rejestracja namalowana na jednym z nich.
Elementy pojazdów
Z pojazdów przed ich porzuceniem zabrane zostało uzbrojenie, a w ciągniku prawdopodobnie zdetonowano ładunek wybuchowy. Wybuch uszkodził podwozie i silnik – dodaje archeolog.
Ciupaga góralska
Wśród rzeczy znalezionych była między innymi drewniana góralska laska z napisem Zakopane. Maksymilian Frąckowiak podpowiada, że być może ciupagę zrabowano lub ukradziono. Nie można jednak wykluczać, że żołnierze kupili ją sobie na pamiątkę.
Pojazdy zostaną odrestaurowane
Oba pojazdy zostały przetransportowane do Muzeum Zabytków Techniki Wojskowej w Chrcynnie, gdzie zostaną odrestaurowane. Być może uda się nawet uruchomić znaleziony transporter.