Przypatrz się dobrze. To nie jest zwykłe graffiti

1 z 9Ściana jako płótno

Uliczny artysta Ernest Zacharevic nie jest zwykłym grafficiarzem. Jego rysunki zawsze wykorzystują to, co jest w tle.

2 z 9Dzieci

W jego pracach główną rolę grają dzieci. To ich życie przedstawia na odrapanych murach.

3 z 9Inspiracja

Zacharevic dostrzega inspirację nawet w plątaninie kresek pozostawionej przez wandali.

4 z 9Malezja

Ernest Zacharevic urodził się w 1986 roku na Litwie, ale swoje najsłynniejsze dzieła stworzył w Malezji i tam najczęściej przebywa.

5 z 9Talent

Poza graffiti maluje także obrazy farbą olejną, tworzy instalacje i rzeźby, ale to miejski pejzaż jest jego ulubioną formą wyrazu.

6 z 9Jak Banksy

Grafitti, które powstały na malezyjskiej Wyspie Penang, BBC nazwało „odpowiedzią Malezji na Banksy'ego”.

7 z 9Murale na świecie

Zacharevic to niespokojny duch. Trudno go zatrzymać w jednym miejscu na świecie. Serię murali namalował także w Singapurze oraz w hiszpańskiej Barcelonie.

8 z 9Wszędzie go pełno

Najnowsze projekty powstają w Nowym Jorku, ale artysta był niedawno widziany także na Wyspie Bożego Narodzenia (australijskim terytorium zależnym) na Oceanie Indyjskim.

9 z 9Zobacz w Polsce

Ten mural powstał na warszawskiej Pradze z okazji Festiwalu Street Art Doping w zeszłym roku.

Autor: Olga Mazur

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

{:external}

Wybrane dla Ciebie