#retro Polska Coca-cola ma 45 lat. Tak się nią delektowano w PRL

1 z 9W PRL ją pokochano

Obraz
© PAP | Grzegorz Rogiński

Dziś mija 45 lat od dnia, gdy pierwsza "polska butelka" Coca-coli zjechała z linii produkcyjnej. Ten symbol amerykańskiej kultury zyskał niezwykłą popularność w PRL, mimo że nie do końca pasował do ówczesnej ideologii lansowanej przez partię.

2 z 9Wreszcie w Polsce

Obraz
© PAP | Andrzej Rybczyński

Wcześniej Coca-colę widział tylko ten, kto był za granicą. Do Polski napój dotarł w 1957 r. Pokazano go na Targach Poznańskich.

3 z 9Polska Coca-cola

Obraz
© PAP | Henryk Rosiak

Linię produkcyjną otwarto w 1972 roku w Polskich Zakładach Piwowarskich Warszawie. Pierwsza butelka zjechała z taśmy dokładnie 20 lipca.

4 z 9Inwestowano w reklamę

Obraz
© PAP | Jan Rogiński

Kampania promocyjna napoju wprowadziła nową jakość do polskiej reklamy. Napój pojawiał się na targach, w gazetach i na plakatach.

5 z 9Reklama z poetyckim zacięciem

Obraz
© PAP | Grzegorz Rogiński

Napój zaczęto reklamować hasłem: "Coca-cola. To jest to!" Mało osób wie, że wymyśliła je Agnieszka Osiecka.

6 z 9Pili ją wszyscy

Obraz
© PAP | Andrzej Rybczyński

Ten gazowany napój stał się przysmakiem dzieci, młodzieży i dorosłych.

7 z 9Piły ją autorytety

Obraz
© PAP | Tomasz Abramowicz

Coca-cola znajdowała wówczas uznanie w oczach wielu znanych osobistości, jak np. Czesław Miłosz. Postawienie jej przed poetą w roku 1980 to była doskonała reklama.

8 z 9Przysmak dygnitarzy

Obraz
© PAP | Maciej Musiał

Choć Coca-cola była symbolem amerykańskiego imperializmu, wielu PRL-owskich notabli chętnie widziało ją na stole. Gościła nie tylko na prywatnych uroczystościach, ale także na zjazdach partyjnych.

9 z 9Symbol luksusu

Obraz
© PAP | Bogdan Różyc

Coca-cola stała się obowiązkowym elementem spotkań towarzyskich, szczególnie wśród bogatszej części mieszkańców miast.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie