Samolot stanął w płomieniach po awaryjnym lądowaniu

1 z 4Nie poszło po myśli pilotów

Obraz
© Twitter/Brendan Grainger

Samolot za bardzo przechylił się w prawą stronę i ześlizgnął się z pasa startowego, po czym zapalił się. Na pokładzie było 141 pasażerów. Kłęby czarnego dymu widoczne były w całej okolicy.

2 z 4Awaria

Obraz
© PAP/EPA/PERUVIAN NATIONAL POLICE

Świadkowie twierdzą, że podwozie samolotu nie wysunęło się podczas lądowania. Tylko zimna krew i umiejętności pilota zadecydowały, że nie skończyło się to tragedią.

3 z 4Akcja ratunkowa

Zaraz po wyboistym lądowaniu ewakuowano pasażerów. Sprawna akcja sprawiła, że nikt nie odniósł ciężkich obrażeń.

4 z 4Trwa dochodzenie

Samolot to 25-letni Boeing 737. Wyleciał z Limy, a awaryjnie lądować musiał 270 km dalej, w porcie lotniczym Francisco Carle w peruwiańskim mieście Jauja. Nie wiadomo jeszcze, co zmusiło pilotów do wcześniejszego lądowania.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie