Wierzysz w lewitujących magików? Oto ich sekret

1 z 5Lewitujący magik

Zapewne wielu z was często odwiedza wakacyjne kurorty. Oprócz wszechobecnych straganów i tłumu turystów na głównych promenadach dostrzec można też wszelkiej maści przebierańców, mimów i czarodziejów. Wśród nich są także lewitujący magowie. Czy wiesz, jak to się dzieje, że opierająca się na kiju osoba potrafi zachować równowagę, nie dotykając ciałem podłoża?

2 z 5Sztuczka jakich pełno

Jeśli nie chcecie psuć sobie mitów z czasów wczesnego dzieciństwa, lepiej nie czytajcie dalej. Po tym, co zobaczycie, już zawsze będziecie patrzeć na tego typu magików bez zachwytu i z lekkim uśmiechem politowania.

3 z 5Wrzuć monetę

Oczywiście nawet jeśli ci panowie nie lewitują w dosłownym znaczeniu tego słowa, a całe przedstawienie jest wyreżyserowanym aktem, łączącym takie czynniki jak cierpliwość, aktorstwo i równowaga ciała, to ludziom wykonującym ten zawód i tak należy się szacunek. W końcu robią to niemal bez ruchu przez kilka godzin dziennie.

4 z 5Niezbędne gadżety

Co więc potrzeba, aby samemu zacząć lewitować? Są to trzy rzeczy - siedzenie, specjalny stelaż i podstawka. Oczywiście wszystkie elementy wypadałoby zamaskować jakąś tkaniną - najlepiej pasującą do ogólnej koncepcji choreograficznej. Jeśli zamierzasz być dżinem, wówczas przygotuj arabskie szaty i dywan. To powinno dobrze zamaskować twoje "prawdziwe moce" lewitacji.

5 z 5Jak to się robi?

Ta fotografia świetnie tłumaczy, w jaki sposób uliczni magicy spędzają godziny nad ziemią. Numerem 1 oznaczono siedzisko dla aktora, numerem 2 drążek będący integralną częścią całego stelażu, zaś trójką - platformę, do której przymocowano cały mechanizm. Stanowi ona przeciwwagę dla masy magika i zapewnia mu stabilność.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

{:external}

Wybrane dla Ciebie