Został „Królową Wina”. Żadna kobieta nie chciała

1 z 6Prawdziwy mężczyzna

Obraz
© PAP | Harald Tittel

Wśród wiosek na południu Niemiec, w których winiarnie pracują pełną parą, od ponad wieku panuje tradycja wybierania „królowej wina”. Na każdą miejscowość przypada rokrocznie nowa ambasadorka trunku, z którego słynie region.

W miasteczku Kesten, którego populacja wynosi 350 osób, o kandydatkę do tego zaszczytnego tytułu było bardzo trudno - podaje nbcnews.com. Jego mieszkańcy uznali, że w tej roli świetnie odnajdzie się przedstawiciel płci męskiej, 24-letni student prawa, Sven Finke.

2 z 6To miał być tylko żart

Obraz
© PAP | Harald Tittel

Dotychczasowa królowa pełniła obowiązki trzy lata z rzędu, ponieważ na jej miejsce nie było żadnych ochotniczek. Na zebraniu mieszkańców Kestern Sven Finke zażartował, że chętnie ją zastąpi. Nie spodziewał się, że jego propozycja zostanie potraktowana poważnie.

3 z 6Korepetycja z wina

Obraz
© PAP | Harald Tittel

Na zajęciach urządzonych dla regionalnych królowych wina był jedynym mężczyzną. Pewnie wcale mu to nie przeszkadzało ;)

4 z 6Bóg wina i ekstazy

Obraz
© PAP | Harald Tittel

Podczas oficjalnej koronacji Sven Finke otrzymał imię „Bacchus Castanidi” na cześć rzymskiego boga wina zbiorów, rytualnego szaleństwa i ekstazy.

5 z 6Rodzynek

Obraz
© PAP | Harald Tittel

To pierwszy przypadek, kiedy mężczyzna jest w regionie Mozeli koronowany na reprezentanta winiarskiej miejscowości.

6 z 6Idzie nowe

Obraz
© PAP | Harald Tittel

Sven Finke zauważył, że to prawdziwy przełom obyczajowości, ponieważ jego rodzinne Kesten jest dosyć konserwatywne.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Obraz

{:external}

Wybrane dla Ciebie