13-latek owinięty papierem. Bulwersujące sceny na przystanku w Bydgoszczy

Bulwersujące sceny rozegrały się na przystanku tramwajowym przy ul. Perłowej w Bydgoszczy. Jak informuje Polskie Radio PiK, 13-letni chłopiec został zaatakowany przez rówieśnika. Nastolatek uderzył kolegę w twarz i ciągnął go za włosy. Chłopiec został też obrzucony papierem. Nagranie z tego zdarzenia obiegło sieć i dotarło m.in. do mamy 13-latka. Sprawą zajmuje się policja.

Bulwersujące sceny na przystanku w BydgoszczyBulwersujące sceny na przystanku w Bydgoszczy
Źródło zdjęć: © @klaudia.zakowicz, TikTok, screenshot
Aneta Polak

Na nagraniu opublikowanym w sieci przez panią Klaudię, mieszkankę Bydgoszczy, zarejestrowano bulwersujące sceny. Nastolatek został zaatakowany przez rówieśnika. Sprawca uderzył chłopca w twarz i pociągnął go za włosy. W pewnym momencie obrzucił 13-latka zwojami papieru.

Zdarzeniu przyglądali się inni chłopcy. Jeden z nich nagrywał całe zajście telefonem.

"Po prostu żarty"

Jak opisuje Polskie Radio PiK, do incydentu doszło 1 września na przystanku tramwajowym przy ul. Perłowej w Bydgoszczy. To pani Klaudia interweniowała, przerywając całe zajście. Gdy wyjrzała przez okno i zobaczyła, co się dzieje, krzyknęła, informując nastolatków, że nagrywa film.

W tym momencie przestał bić tego chłopaka, później w internecie się bronił, że to były po prostu żarty - powiedziała pani Klaudia w rozmowie z Polskim Radiem PiK.

Kobieta nie poprzestała na nagrywaniu. O sprawie powiadomiła policję i szkołę, do której uczęszczają chłopcy.

Byłam u pani pedagog, więc zostaną pociągnięte do odpowiedzialności nie tylko osoba, która stosowała przemoc, ale też te, które broniły sprawcy i również osoba, która nie reagowała i nagrywała całe zajście - dodała rozmówczyni rozgłośni.

Mama 13-latka zgłosiła już uporczywe nękanie jej syna. Nadkom. Lidia Kowalska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, potwierdziła tę informację w rozmowie z Polskim Radiem PiK.

Nagranie zostało zabezpieczone i stanowi dowód w sprawie. Nadkom. Kowalska przekazała, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym i nieletnich.

Wybrane dla Ciebie