14-latek nie żyje. Tragedia w Konstantynowie Łódzkim
Tragiczne doniesienia z Konstantynowa Łódzkiego. W opuszczonej kotłowni znaleziono ciało 14-letniego chłopca. Służby ustalają, w jakich okolicznościach zginął.
Szczegóły zdarzenia opisuje "Express Ilustrowany". Jak czytamy, w niedzielę (26 kwietnia) policjanci znaleźli ciało 14-letniego chłopca na terenie dawnej kotłowni przy ul. Mickiewicza w Konstantynowie Łódzkim.
Według zgłoszenia 14-latek spadł lub wyskoczył z kondygnacji pustostanu, która znajduje się na wysokości 20 metrów. Na miejscu zdarzenia działali nie tylko policjanci, ale również strażacy z miejscowego OSP.
Śledczy zabezpieczyli ciało chłopca. Sprawę bada prokuratura. "Express Ilustrowany" wskazuje, że istnieją dwie hipotezy na temat śmierci chłopca. Pierwsza wskazuje, że mógł on uprawiać tzw. urbex - odwiedzanie miejsc opuszczonych. Pustostan, w którym znaleziono 14-latka, ma być również obiektem zainteresowania ze strony fanów takiej działalności. Podczas eksploracji mogło dojść do tragedii.
Druga hipoteza wskazuje, że chłopiec mógł targnąć się na swoje życie. Prokuratura ustali, która wersja jest bliższa prawdzie.