FlixBus zderzył się ze zwierzęciem. Szokująca reakcja kierowcy

Autobus FlixBusa, który jechał z Poznania, po zderzeniu z dużym zwierzęciem miał mocno uszkodzoną przednią szybę. Mimo to kierowca pojazdu - bez żadnych skrupułów - kontynuował przewidzianą trasę, co opisała oburzona pasażerka na swoim profilu na LinkedIn. Sprawę jako pierwszy nagłośnił portal brd24.pl.

FlixBus ogłosił nowości w siatce połączeńFlixBus zderzył się ze zwierzęciem. Szokująca reakcja kierowcy (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | MAREK SLUSARCZYK
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • Do kolizji doszło ok. godz. 23.20 w okolicach Zgierza, gdy autobus uderzył w duże zwierzę, prawdopodobnie łosia.
  • Po uderzeniu przednia szyba była stłuczona, a w niej widoczna była duża dziura.
  • Według relacji pasażerki kierowca, mimo pytań o procedury, pojechał dalej i dojechał m.in. na dworzec Łódź Fabryczna.

Pierwsza relacja o zdarzeniu pojawiła się w serwisie LinkedIn, a jej autorką jest pasażerka Agata Grysiak. Jak opisuje kobieta, wracała FlixBusem z Poznania, gdy późnym wieczorem, w okolicach Zgierza, autobus zderzył się z dużym zwierzęciem. Materiał opublikował następnie serwis brd24.pl

Zderzenie pod Zgierzem i uszkodzona szyba

Z relacji pasażerki wynika, że do zdarzenia doszło ok. godz. 23.20. Autobus nagle uderzył w zwierzę określone jako duże, a pani Agata wskazuje, że mógł to być łoś. Na skutek kolizji zniszczeniu uległa przednia szyba pojazdu, w której zrobiła się duża dziura.

W szybie była mozaika i dziura wielkości wlotu skrzynki pocztowej w bloku. Drugi kierowca otrzepywał się z odłamków szkła - informuje kobieta.

Mimo tego uszkodzenia, przejazd nie został zakończony w miejscu zdarzenia. Według opisu Grysiak, kierowca ruszył w dalszą trasę, nie zważając na niebezpieczeństwo, jakie mogło zagrażać podróżującym. Autobus dojechał do Zgierza, a następnie na dworzec Łódź Fabryczna.

FlixBus zderzył się ze zwierzęciem. Szokująca reakcja kierowcy

W swojej relacji pasażerka przytacza też rozmowę, do której doszło już po zderzeniu. Jak pisze, jeden z podróżnych zapytał kierowcę o dalsze kroki i procedury. "Procedura jest taka, że dopalę papierosa i jedziemy dalej" - cytuje odpowiedź kierowcy zszokowana Agata Grysiak.

Opis wskazuje, że pasażerka próbowała sama przekonać kierowcę, by przerwać jazdę uszkodzonym pojazdem.

Zdębiałam, przekonana, że czeka mnie wyglądanie pojazdu zastępczego. Zamiast tego a) dojechaliśmy do Zgierza, b) potem do dworca Łódź Fabryczna, c) gdzie kierowca na moją sugestię, że należałoby zakończyć podróż, odpowiedział "pani siedzi na górze, więc niech się pani nie interesuje, muszę dojechać", d) oraz agresywnie nakazał innej pasażerce skasowanie zdjęcia uszkodzonego autokaru, e) i odjechał. Do Warszawy - relacjonuje na LinkedIn.

FlixBus reaguje na słowa pasażerki. "Absolutnie niezgodne z naszymi standardami"

Pod wpisem pasażerki, w komentarzu na LinkedIn, firma odniosła się do całego incydentu.

"Jest nam bardzo przykro, że doszło do takiej sytuacji. Opisane zdarzenie jest absolutnie niezgodne z naszymi standardami bezpieczeństwa, procedurami oraz wartościami, którymi kierujemy się w codziennej działalności" - podaje Aleksandra Sobera.

Bezpieczeństwo pasażerów i kierowców jest dla nas najwyższym priorytetem i nie dopuszczamy żadnych odstępstw w tym zakresie. W związku z zaistniałą sytuacją niezwłocznie podjęliśmy działania wyjaśniające, a kierowcy zostali natychmiast odsunięci od wykonywania usług dla FlixBusa - wskazuje.
Wybrane dla Ciebie
Śmierć Katarzyny Stoparczyk. Śledztwo zostało zawieszone
Śmierć Katarzyny Stoparczyk. Śledztwo zostało zawieszone
Mróz do –10 st. C uderzył w sady. Ta noc może zmienić wszystko
Mróz do –10 st. C uderzył w sady. Ta noc może zmienić wszystko
Atak dronowy na Zaporoską Elektrownię Jądrową. MAEA zapowiada inspekcję
Atak dronowy na Zaporoską Elektrownię Jądrową. MAEA zapowiada inspekcję
Krzyżówka o wszechświecie. Sprawdź, ile haseł odkryjesz
Krzyżówka o wszechświecie. Sprawdź, ile haseł odkryjesz
Najpierw flirt, a potem szantaż intymnymi nagraniami. Akcja CBZC
Najpierw flirt, a potem szantaż intymnymi nagraniami. Akcja CBZC
Poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego na Wiśle. Ojciec znalazł dwa ciała
Poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego na Wiśle. Ojciec znalazł dwa ciała
Zasadź jak najszybciej. Będzie królował na rabacie do września
Zasadź jak najszybciej. Będzie królował na rabacie do września
Młody strażak nie żyje. Jednostka żegna Konrada Piechockiego
Młody strażak nie żyje. Jednostka żegna Konrada Piechockiego
Spirala przemocy w USA nie do zatrzymania? Francuzi komentują
Spirala przemocy w USA nie do zatrzymania? Francuzi komentują
14-latek nie żyje. Tragedia w Konstantynowie Łódzkim
14-latek nie żyje. Tragedia w Konstantynowie Łódzkim
Taki "gość" w hotelu. Nagranie z Afryki
Taki "gość" w hotelu. Nagranie z Afryki
Najpierw rekord, potem to. Warszawa oddała hołd
Najpierw rekord, potem to. Warszawa oddała hołd