17-latek wpadł pod pociąg, gdy pomagał kobiecie. Są zarzuty w sprawie
Źródło zdjęć: © Fundacja Podaruj Dobro, Google Maps
Prokuratura postawiła zarzuty w związku z wypadkiem 17-latka na stacji Wola Bierwiecka. Usłyszał je kierownik pociągu, pod który wpadł nastolatek. - Marcin W. usłyszał m.in. zarzut spowodowania wypadku w ruchu lądowym za co grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności - powiedziała o2.pl prok. Aneta Góźdź, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Mężczyzna w trakcie czynności poczuł się źle. Trafił na SOR.