Nagranie opublikowane przez polską turystkę wywołało gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Kobieta pokazała publiczną toaletę, której stan określiła jako katastrofalny. Film szybko zdobył popularność i doczekał się ponad 2 mln wyświetleń i niemal tysiąca komentarzy.
Jak podaje chorwacki dziennik "Slobodna Dalmacija", toaleta znajduje się przy przejściu granicznym między Czarnogórą a Chorwacją. Na nagraniu widać zalaną podłogę, uszkodzoną posadzkę, z której wydostaje się woda, a także ślady wilgoci i zaniedbania. Turystka nie kryła zaskoczenia warunkami, jakie zastała.
Internauci nie kryli oburzenia
Pod filmem pojawiły się setki komentarzy. Wielu użytkowników pisało, że widok jest odpychający i zadeklarowało, że w takiej sytuacji wolałoby skorzystać z toalety w innym miejscu. Nie zabrakło również żartów i ironicznych wpisów, a niektórzy komentujący twierdzili, że "czują zapach przez ekran".
Jeden z internautów opublikował nawet zdjęcie tej samej toalety wykonane rok wcześniej. Według niego wejście było wówczas częściowo zablokowane drewnianymi panelami, co – jego zdaniem – świadczy o tym, że problem trwa od dłuższego czasu.
Krytyka spadła także na Chorwację
Choć autorka nagrania w komentarzach wyjaśniła, że film przedstawia toaletę znajdującą się po stronie czarnogórskiej, część internautów błędnie uznała, że chodzi o Chorwację. W efekcie pod adresem tego kraju również pojawiły się krytyczne opinie, a niektórzy komentujący zaczęli narzekać na ceny i jakość infrastruktury turystycznej.
Jak informuje "Slobodna Dalmacija", wśród komentarzy znalazły się także głosy osób, które podkreślały, że wielokrotnie odwiedzały Chorwację i nigdy nie spotkały się z podobnym widokiem. Część internautów przyznała również, że nie zdawała sobie sprawy, iż Czarnogóra graniczy z Chorwacją.
Toalety wizytówką turystycznych regionów
Chorwacki dziennik zwraca uwagę, że choć nagranie przedstawia obiekt znajdujący się przy granicy, podobne sytuacje mają wpływ na postrzeganie całego regionu przez turystów. Zaniedbana infrastruktura może negatywnie odbijać się na wizerunku popularnych kierunków wakacyjnych i prowadzić do niesprawiedliwych ocen, także wobec sąsiednich państw.
Standard publicznych toalet jest jednym z elementów świadczących o jakości infrastruktury oraz dbałości o odwiedzających. Dlatego takie przypadki powinny być sygnałem do poprawy warunków i większej troski o miejsca, z których każdego dnia korzystają tysiące podróżnych.