Skandaliczne zachowanie turystów w Walencji. Słychać polski język. Jest nagranie

- Takie zachowania zasługują na jednoznaczne potępienie - pisze pan Kacper, Czytelnik o2.pl, który wysłał naszej redakcji szokujący filmik. Ma być na nim widać, jak grupa rzekomych turystów z Polski bezcześci Monument Ofiar Terroryzmu w Walencji (Hiszpania). Mężczyźni m.in. symulują akty seksualne z rzeźbą upamiętniającą zamordowane osoby. To nie koniec.

dSkandaliczne zachowanie Polaków w Walencji. Zbezcześci symbol. Oto wideo
Źródło zdjęć: © Instagram | patxin_
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Do naszej redakcji odezwał się pan Kacper, który wysłał nam link do szokującego wideo z Hiszpanii z prośbą o nagłośnienie sprawy. Filmik ten pierwotnie został opublikowany na profilu na Instagramie należącym do lokalnego działacza społecznego i przewodnika @patxin_.

Skandaliczne zachowanie Polaków w Walencji. Zbezcześci symbol. Oto wideo

Nagranie, według relacji, ma ukazywać grupę polskich turystów w hiszpańskim mieście Walencja. Widać na nim, jak rzekomo pijani młodzi Polacy z radością bezczeszczą ważny symbol dla tamtejszej ludności - Monument Ofiar Terroryzmu.

Mężczyźni symulują akty seksualne z rzeźbą upamiętniającą zamordowane osoby, śpiewając przy tym chóralnie przebój disco polo zespołu Weekend "Za każdą chwilę z Tobą" i ordynarnie drwiąc z pomnika. Mimo że od opublikowania nagrania minęło zaledwie dziewięć godzin, w sekcji komentarzy wybuchł już ogromny skandal. Obecnie jest ich ponad 300, a lokalna społeczność czuje się głęboko dotknięta i oburzona tym prymitywnym zachowaniem – pisze pan Kacper.
Polacy zbezcześcili pomnik w Hiszpanii
Polacy zbezcześcili pomnik w Hiszpanii © Facebook

Działacz społeczny i przewodnik @patxin_, który jako pierwszy zamieścił nagranie na Instagramie, zadał we wpisie internautom kluczowe pytanie. "Co by się stało, gdyby hiszpańscy turyści pojechali do Warszawy, wspięli się na Pomnik Bohaterów Getta i symulowali seks, śpiewając i śmiejąc się? Czy to również uznano by za zwykły żart?" - dociekał retorycznie na Instagramie. Poprosił też by polscy sprawcy się publicznie ukorzyli i przeprosili za żenujący wybryk.

Tego samego zdania co działacz społeczny i przewodnik jest nasz Czytelnik. - Uważam, że sprawa powinna zostać nagłośniona w polskich mediach, aby pomóc w identyfikacji tych osób i skłonić je do publicznych przeprosin. Takie zachowania niszczą reputację wszystkich Polaków za granicą i zasługują na jednoznaczne potępienie - przekazuje stanowczo pan Kacper dla o2.pl.

Choć otrzymane przez nas nagranie wygląda wiarygodnie, na ten moment nie można stwierdzić, kiedy dokładnie powstało.

Wybrane dla Ciebie