200 kg makaronu w lesie. Zagadka została rozwiązana

Mieszkańcy amerykańskiego New Jersey od kilku dni żyli jedną sprawą - ponad 200 kilogramami "ugotowanego" makaronu, odnalezionymi przypadkiem nad strumieniem w okolicznym lesie. Skąd wziął się tam włoski przysmak w tak ogromnych ilościach? Zagadka prawdopodobnie została rozwiązana.

W lesie znaleziono ponad 200 kg makaronu W lesie znaleziono ponad 200 kg makaronu
Źródło zdjęć: © Facebook

Trudno sobie wyobrazić zdziwienie mieszkańca Old Bridge Township w stanie New Jersey, gdy podczas spaceru po lesie natknął się na ten zdecydowanie niecodzienny widok. Kilogramy makaronu spaghetti, ziti i kolanek rozciągały się wzdłuż urokliwego strumienia.

Mężczyzna od razu poinformował o swoim odkryciu władze miasta, skontaktował się także z Niną Jochnowitz, lokalną adwokatką, która wcześniej kandydowała do rady miejskiej.

Kobieta sfotografowała osobliwe zjawisko i nagłośniła sprawę na Facebooku. Makaron, który widać na zrobionych przez nią zdjęciach, wyglądał, jakby był ugotowany. Jego ilości były ogromne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Starożytne odkrycie w Kluczkowicach. Zagadka wielkiego znaleziska rozwiązana

Na miejsce udali się także urzędnicy miejscy. W piątek burmistrz Owen Henry Old Bridge Township poinformował, że makaron został usunięty z lasu. Wyrzucony mączny wyrób ważył łącznie prawie ćwierć tony!

Departament Robót Publicznych, który oczyścił las, uważa, że makaron w rzeczywistości był surowy, kiedy został wyrzucony, ale z powodu ulewnego deszczu rozmoczył się i z tego względu wyglądał, jakby był ugotowany.

Zagadka rozwiązana?

Całe miasto przez wiele dni główkowało, próbując ustalić pochodzenie makaronu. W końcu opracowano pewną hipotezę.

Miejscowi uważają, że włoski przysmak może pochodzić z pobliskiego domu, który został wystawiony na sprzedaż po śmierci właściciela.

Syn zmarłego właściciela nieruchomości rzekomo sprzątał posiadłość, w tym także spiżarnię, w której znalazł duży zapas przeterminowanych artykułów spożywczych.

Prawdopodobnie wyjął makaron z opakowań i nie wiedząc, co z nim zrobić, postanowił pozbyć się go w lesie.

Po prostu próbował opróżnić dom swoich rodziców, a oni prawdopodobnie byli zaopatrzeni na pandemię koronawirusa - powiedział sąsiad zmarłego mężczyzny, Keith Rost, w rozmowie z NBC.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu
Ponad 0,5 mln wyświetleń. Spójrzcie na młodego rowerzystę
Ponad 0,5 mln wyświetleń. Spójrzcie na młodego rowerzystę
25 lat więzienia dla ojczyma 8-letniego Kamilka. Wyrok usłyszała też matka
25 lat więzienia dla ojczyma 8-letniego Kamilka. Wyrok usłyszała też matka
Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy
Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy
Przyjechała z USA do Łodzi. Aż zaczęła nagrywać. "Uwielbiam"
Przyjechała z USA do Łodzi. Aż zaczęła nagrywać. "Uwielbiam"
Nie żyje spadochroniarz. Są wyniki sekcji zwłok
Nie żyje spadochroniarz. Są wyniki sekcji zwłok