26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
26 marca leśnicy z Nadleśnictwa Borki wyruszyli na rutynowy patrol. Wśród pni drzew, tuż przy ziemi, ich uwagę przykuło coś wyjątkowego – intensywnie czerwone plamy wyróżniające się na tle jeszcze uśpionego, przedwiosennego krajobrazu. Kiedy podeszli bliżej, wszystko stało się jasne.
Przedwiośnie w lesie to okres surowej ascezy. Krajobraz wciąż pozostaje przygaszony – przykryty zeszłorocznymi liśćmi i resztkami brudnego śniegu, zdominowany przez odcienie szarości i brązu.
Tym bardziej zaskakujące jest pojawienie się czegoś, co całkowicie przeczy tej sennej aurze – jaskrawo czerwonego grzyba, który natychmiast przyciąga wzrok. Jak piszą w mediach społecznościowych leśnicy, to właśnie owocnik czarki – jednego z najbardziej charakterystycznych zwiastunów nadchodzącej wiosny.
Czym są czarki i gdzie rosną?
Czarki nie wyrastają bezpośrednio z gleby. Ich naturalnym środowiskiem są rozkładające się gałęzie drzew liściastych – najczęściej wierzby i olszy. Należą do tzw. saprotrofów, czyli organizmów żywiących się martwą materią organiczną.
Saprotrofy odgrywają w przyrodzie kluczową rolę – rozkładają szczątki organizmów na substancje nieorganiczne, które wzbogacają glebę. Dzięki nim możliwy jest nieustanny obieg materii w ekosystemie.
Czarki to nie tylko ciekawostka przyrodnicza. Stanowią również ważne ogniwo w leśnym ekosystemie – są źródłem pożywienia dla wielu drobnych zwierząt, takich jak ślimaki czy gryzonie.
Tajemnica gatunku – szkarłatna czy austriacka?
Choć czarki są stosunkowo łatwe do zauważenia, ich dokładne rozróżnienie nie jest już takie proste. Dwa najczęściej spotykane gatunki – czarka szkarłatna i czarka austriacka – różnią się detalami niewidocznymi gołym okiem.
Jak wyjaśniają leśnicy, kluczowa jest budowa mikroskopijnych włosków na zewnętrznej stronie owocnika. Bez użycia mikroskopu praktycznie nie da się jednoznacznie określić, z którym gatunkiem mamy do czynienia.
Czerwony nie zawsze znaczy "trujący"
W naturze intensywna czerwień zazwyczaj pełni funkcję ostrzegawczą – sygnalizuje toksyczność. Czarka jest jednak wyjątkiem od tej reguły. Te efektowne grzyby są jadalne, a ich barwa wynika z obecności beta-karotenu. Co ciekawe, według niektórych smakoszy czarki mają delikatny, lekko pikantny smak przypominający rzodkiewkę.