30-latek zwiał przed policją. Zaskakujący finał pościgu

30-letni kierowca oddalił się z miejsca kolizji w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie). Policjanci odnaleźli go dzięki Węzie, psu służbowemu Komendy Miejskiej Policji.

n30-latek zwiał przed policją. Zaskakujący finał pościgu
Źródło zdjęć: © KMP Szczecin
Agnieszka Potoczny-Łagowska

O sprawie czytamy w komunikacie prasowym na stronie Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Opublikowano go we wtorek, 20 października. Sama interwencja miała zaś miejsce dwa dni wcześniej, w niedzielę, 18 października.

Okazuje się, że 30-latek najpierw spowodował kolizję drogową, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze policji od razu skierowali tam przewodnika z psem służbowym z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. To był strzał w dziesiątkę!

30-latek zwiał przed policją. Zaskakujący finał pościgu

Węza podjęła trop i doprowadziła do miejsca, w którym ukrywał się 30-latek – przekazali mundurowi. Sprawca schował się... w lesie pomiędzy drzewami.

Tuż po zatrzymaniu mężczyzna został poddany badaniu trzeźwości. Był pijany. Urządzenie wskazało 0,66 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.


WIDEO
Węza podjęła trop i doprowadziła policjanta do 30-latka, który oddalił się po kolizji

Policyjny pies wsparł poszukiwania

Policja nieustannie przypomina, że prowadzenie pojazdu w takim stanie stwarza bardzo poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu drogowego.

Ta sytuacja pokazuje, jak ważną rolę w policyjnej służbie odgrywają odpowiednio wyszkolone psy oraz ich przewodnicy. Współpraca, doświadczenie i umiejętność wykorzystania psiego węchu wspierają funkcjonariuszy w skutecznym realizowaniu zadań – podali mundurowi z KMP w Szczecinie.

Policjanci nie poinformowali jednak, czy i jak ukarano kierowcę. Nie wyjaśnili również, jaki czeka go teraz los.

Wybrane dla Ciebie