Będzie nowe śledztwo ws. Sebastiana M. Ministerstwo potwierdza

- Materiały ws. rozmowy Sebastiana M. w areszcie i powoływania się na wpływy w Ministerstwie Sprawiedliwości zostały przekazane do prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie - przekazali o2.pl przedstawiciele wydziału prasowego resortu sprawiedliwości. To efekt nagłośnienia przez nas rozmowy M. z niezidentyfikowanym mężczyzną. W rozmowie padało m.in. nazwisko ministra Waldemara Żurka.

Będzie śledztwo ws. rozmowy Sebastiana M.Będzie śledztwo ws. rozmowy Sebastiana M.
Źródło zdjęć: © o2.pl
Marcin Lewicki

12 marca 2026 roku ujawniliśmy treść rozmowy, którą w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim odbył Sebastian M. 22 września 2025 roku oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym mężczyzna odbywał rozmowę ze swoją matką.

W pewnym momencie słuchawkę od kobiety przejął niezidentyfikowany przez służby mężczyzna. Padły zagadkowe słowa. Rozmówca Sebastiana M. mówił, że "ministerstwo podpisało wszystkie dokumenty", a sam M. miał "wyjść na wolność z dyplomatą". Tajemniczy człowiek zapewniał oskarżonego, że ten niedługo będzie wolny.

Na dzień dzisiejszy podpisał minister sprawiedliwości, że jesteś wolnym człowiekiem. W sobotę było jakieś spotkanie dyplomatyczne i chcieli cię uwalić. Rozmawialiśmy z "Senegalem" i "Senegal" powiedział, że jesteś wolnym człowiekiem. "Adamas" pojechał do Hamburga załatwiać te sprawy. Pani sędzia wie, że wychodzisz na wolność, koniec kropka. Specjalnie z Warszawy leciał do Ciebie dyplomata, żeby Cię zwolnić - powiedział Sebastianowi M. jego rozmówca.

Rozmówca M. dodał, że "maksymalnie we wtorek lub środę wyjdzie na wolność", a zezwolenie jest "oficjalne". Wskazał, że oskarżony "jest czysty". W tym momencie padło nazwisko ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Wychodzisz na wolność, koniec kropka. Kwestia jest teraz tego, w co gra minister Żurek - przekazał mężczyzna.

Ostatecznie Sebastian M. nie wyszedł na wolność, a dyrektor aresztu, w którym przebywa M., poinformował o rozmowie sąd. 26 września 2025 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim cofnął mężczyźnie zgodę na rozmowy telefoniczne i przesłał dokumenty związane z rozmową do Departamentu Współpracy Międzynarodowej i Praw Człowieka Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokuratury Okręgowej w Katowicach, pełnomocnika rodziny ofiar mec. Łukasza Kowalskiego oraz mec. Katarzyny Hebdy - adwokat Sebastiana M.

Z ustaleń o2.pl wynikało, że dotychczas żadna prokuratura nie zajęła się sprawą. Zwrot nastąpił dopiero w kwietniu 2026 roku. W odpowiedzi na prośbę o zajęcie stanowiska przez ministra Waldemara Żurka (który publicznie przyznał, że rozważy złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. rozmowy M.) otrzymaliśmy informację, że temat został przekazany do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Zarządzeniem Prokuratora Krajowego materiały ws. rozmowy Sebastiana M. w areszcie i powoływania się na wpływy w Ministerstwie Sprawiedliwości zostały przekazane do prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie - przekazali w przesłanym 2 kwietnia 2026 roku o2.pl oświadczeniu przedstawiciele biura prasowego resortu sprawiedliwości.

Fakt przesłania materiałów dotyczących rozmowy Sebastiana M. prokuraturze w Szczecinie potwierdzają teraz przedstawiciele Prokuratury Krajowej.

Informuję, że materiały dot. rozmowy telefonicznej Sebastiana M. z nieznaną osobą zostały przekazane do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie 9 kwietnia 2026 r. - poinformowała w rozmowie z o2.pl prok. Anna Adamiak, rzecznik Prokuratora Generalnego.

Dodajmy, że pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości zaznaczyli, że Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim "nie była jedyną właściwą prokuraturą w sprawie" (jak wcześniej twierdziły organy ścigania), gdyż "przesłanką do ustalenia właściwości jest miejsce działania sprawcy, czyli rozmówcy telefonicznego, które pozostaje nieznane".

Przedstawiciele resortu zaznaczyli jednocześnie, że "rola resortu jako organu centralnego w sprawie Sebastiana M. zakończona została po jego skutecznej ekstradycji do Polski".

Sprawa Sebastiana M.

Sebastian M. pierwszy raz stanął przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim we wrześniu 2025 roku. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym na autostradzie A1. Doszło do niego 16 września 2023 roku między 338. i 339. kilometrem A1 (w pobliżu Piotrkowa Trybunalskiego).

Z ustaleń śledczych wynika, że prowadzone przez M. BMW 850i poruszało się po drodze z prędkością ponad 315 km/h i uderzyło w osobową Kię. Uderzenie było tak silne, że doszło do pożaru Kii. W zdarzeniu żywcem spłonęła trzyosobowa rodzina (dziecko oraz dwójka rodziców).

M. nie został zatrzymany przez służby zaraz po zdarzeniu. Umożliwiono mu wyjazd z Polski. Sprawa stała się głośna, gdy mężczyzna udał się do Niemiec, a następnie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (przez Turcję, gdzie dojechał drogą lądową). Do postawienia mężczyzny przed sądem konieczna była procedura ekstradycyjna. Ostatecznie M. został sprowadzony przez służby do Polski w maju 2025 roku. Za zarzucane przestępstwo oskarżonemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty
Co roku ten sam problem. Nagranie z Krakowa. "Mogło być ładnie"
Co roku ten sam problem. Nagranie z Krakowa. "Mogło być ładnie"
Donald Trump jak Jezus. Ta grafika wywołała oburzenie
Donald Trump jak Jezus. Ta grafika wywołała oburzenie
Kiedy sadzić kanny? Zrób to w odpowiednim terminie
Kiedy sadzić kanny? Zrób to w odpowiednim terminie
52-latek zatrzymany na siłowni. Rozpoznał go policjant
52-latek zatrzymany na siłowni. Rozpoznał go policjant
Śmierć dziecka w Poznaniu. Jest list gończy za Gruzinem
Śmierć dziecka w Poznaniu. Jest list gończy za Gruzinem
Dramat na granicy polsko-niemieckiej. Kobieta straciła przytomność
Dramat na granicy polsko-niemieckiej. Kobieta straciła przytomność