52-latek zażartował na lotnisku w Bydgoszczy. Szybko tego pożałował
Mało śmieszne i nieodpowiedzialne żarty pasażerów o posiadaniu w bagażu bomby mogą czasami sporo kosztować. Do takiego incydentu doszło na bydgoskim lotnisku. Przekonał się o tym 52-letni mieszkaniec Włocławka, który swym bombowym dowcipem bynajmniej nie rozśmieszył służb lotniskowych.
Źródło zdjęć: © SG