Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Adwokat poszła odebrać kurtkę. Rozbroiło ją to, co zrobił szatniarz

94
Podziel się:

Mecenas Karolina Kuszlewicz to adwokat działająca m.in. na rzecz zwierząt i przyrody. Historie z sal sądowych opisuje w sieci. Tym razem podzieliła się poruszającą historią o szatniarzu, który kompletnie ją zaskoczył, kiedy po 5 godzinach spędzonych na sali sądowej poszła po odbiór kurtki. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Adwokat poszła odebrać kurtkę. Rozbroiło ją to, co zrobił szatniarz
Poruszające zachowanie sądowego szatniarza (Facebook)

Karolina Kuszlewicz na swoim profilu "W imieniu zwierząt i przyrody - głosem adwokatki" opublikowała poruszającą historię. To, co zrobił dla niej mężczyzna pracujący w sądowej szatni, jest godne podziwu.

Mecenas zdradziła, że w minionym tygodniu była bardzo zabiegana. Miała mnóstwo pracy, a w ciągu dnia liczyła się dla niej każda minuta. - Mam bardzo wymagający tydzień z rozprawami codziennie, problemem muru w Puszczy, klaczy, którą próbuję wydostać z rąk beznadziejnego "opiekuna" i całą listą spraw do zrobienia - napisała na Facebooku.

Jedyne, o czym marzyła kobieta, to chwila wytchnienia i odpoczynku. Nie była w zbyt dobrym nastroju. Po pięciu godzinach na sali rozpraw spotkało ją jednak coś naprawdę miłego. Humor poprawił jej mężczyzna pracujący w szatni sądu na warszawskiej Pradze Południe. Gdy Kuszlewicz chciała odebrać kurtkę, mężczyzna oznajmił, że jej dzień od tej chwili będzie trochę lepszy.

Zdziwiona adwokat spojrzała na niego i wzięła do ręki kurtkę.

Patrzę i nie wiem o co chodzi. A pan podaje mi mój płaszcz i mówi: - Naprawione! Przyszyłem Pani wieszak. Będzie pani wygodniej, bo szkoda tak wieszać za kaptur. - Tak, odkąd 2 lata temu wieszak się zerwał, nie udało mi się go przyszyć (zawsze są ważniejsze sprawy, poza tym nie ogarniam zbytnio takich rzeczy) - opowiada w sieci adwokat.

Zachowanie mężczyzny jest godne podziwu. Zrobił to bezinteresownie, chciał sprawić kobiecie przyjemność. Przyznała, że niedawno sama widziała, jak mężczyzna szyje coś "na boku".

Cieszę się taką zwykłą, ludzką radością. Ten pan jest wspaniały! A 2 dni wcześniej właśnie widziałam, jak siedzi na stołeczku i coś szyje. Kiedy my na sali toczymy boje, on naprawia nasze kurtki po prostu, żeby komuś było miło. Ceruje rzeczywistość tam, gdzie nie mamy na to czasu. To jakiś sztos zupełny. Najbardziej ludzkie oblicze sądu (w sensie gmachu, instytucji), jakie dotychczas spotkałam - napisała.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(94)
Kasta
5 miesięcy temu
A już miała kupić nowe futro za podrzucenie świstka do akt a tu co
xxx
5 miesięcy temu
następna do reklamy
Krawcowa
5 miesięcy temu
Bardzo miło ze strony tego pana 🙂
Gjgfv
5 miesięcy temu
Cham się uprze i mu daj,a skąd wezmę jak mi mom?
Ghjfc
5 miesięcy temu
To teraz go w sądzie będzie reprezentowała gratis 👍
KAMILA CC
5 miesięcy temu
Do Pana Szatniarza. Pięknie się Pan zachowuje. Dobrze, że Ktoś to nareszcie zauważył. Jest Pan wartościowym człowiekiem. A ta Pani to z jakiej bajki. Jak guzik urwie w swojej białej koszuli to kupuje nową? Mnie babcia nauczyła szyć. Mama też umie.Pani nie dba o środowisko?
gość
5 miesięcy temu
"W imieniu zwierząt i przyrody - głosem adwokatki". To przecież najważniejsza informacja, a kończy się na szyciu - artykuł ŻENADA!
Duda
5 miesięcy temu
może następnym razem zrobi sweterek na drutach?
Stacho
5 miesięcy temu
Ciekawe czy w upalne dni zakłada bieliznę pod togę.
Szatniarze
5 miesięcy temu
A my nie mamy pani kurtki i co nam pani zrobi?
litości...
5 miesięcy temu
dożyłem czasów, że artykuły powstają na tematy tak błahe, że aż wierzyć się nie chce. Co będzie dalej, fotoreportaż o bohaterze, który podniósł śmieci z ulicy i wrzucił do kosza??
Donhulaj
5 miesięcy temu
Może chciał ją poderwać i taki znalazł sposób.
emerytka
5 miesięcy temu
Po tych wpisach widać jacy my Polacy jesteśmy.....O tym kim jesteśmy nie świadczy wykształcenie,majątek,wygląd czy talent ale to,jak traktujemy drugiego człowieka.
emeryt
5 miesięcy temu
taka wielka adwokatka a smarkula nawet nie umie sobie wieszaka przyszyć do kurtki . Lenistwo i niechlujstwo i skompstwo , bo krawiec by na poczekaniu za 2 zł przyszył . Ale gnojki ta młodzież dzisiejsza . Czas w kawiarni ma siedzieć
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić