Alarm w USA. Laboratoryjna małpa z wirusem uciekła z transportu

W Mississippi w Stanach Zjednoczonych doszło do nietypowego incydentu. W wyniku zderzenia ciężarówki uwolniła się grupa makaków wykorzystywanych w badaniach laboratoryjnych. Większość zwierząt została już zabezpieczona, jednak jedna z małp wciąż pozostaje na wolności.

Jedna z małp pozostaje na wolności Jedna z laboratoryjnych małpz pozostaje na wolności
Źródło zdjęć: © Facebook | Jasper County Sheriff's Department, Mississippi
Malwina Witkowska

We wtorek po południu na autostradzie 59 w Mississippi doszło do wypadku - z ciężarówki uciekła grupa małp. Jak informuje "The Guardian", zwierzęta pochodziły z Uniwersytetu Tulane w Nowym Orleanie i były wykorzystywane w badaniach laboratoryjnych.

Lokalne władze ostrzegają, że makaki były nosicielami różnych wirusów, w tym wirusa zapalenia wątroby typu C oraz COVID-19. Rhesus makaki mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego, dlatego do ich schwytania zaangażowano specjalistów.

"Małpy ważą około 18 kg i są agresywne w kontaktach z ludźmi. Do ich obsługiwania niezbędne jest specjalne wyposażenie ochronne" - podkreślił departament szeryfa, apelując o zachowanie szczególnej ostrożności.

Przedstawiciel Uniwersytetu Tulane uspokajał jednocześnie, że transportowane zwierzęta nie były zakaźne. "Prymaty te są udostępniane innym organizacjom badawczym do celów naukowych" - powiedział Andrew Yawn, rzecznik uniwersytetu.

Jak podkreśla "The Guardian", Uniwersytet w Tulane współpracuje z władzami i planuje wysłać zespół ekspertów, którzy zajmą się opieką nad zwierzętami, aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Lokalne służby podały, że większość makaków udało się już schwytać, jednak jedna z małp nadal przebywa na wolności. Poszukiwania trwają, a policja apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności i zgłaszanie każdego napotkania z uciekającym zwierzęciem. Cała sytuacja wywołała spore poruszenie i niepokój wśród lokalnej społeczności, która uważnie obserwuje działania władz mające na celu schwytanie ostatniej zaginionej małpy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy