Ambasada RP ostrzega Polaków. Fala przemocy w Meksyku
Polska ambasada w Meksyku apeluje do turystów o ostrożność i śledzenie zaleceń lokalnych władz. To reakcja na falę przemocy po zabiciu szefa kartelu CJNG.
Najważniejsze informacje
- Ambasada RP zaleca ostrożność w stanie Jalisco i sąsiednich regionach oraz śledzenie wytycznych lokalnych władz.
- Do podpaleń i blokad doszło m.in. w Guadalajarze, Puerto Vallarta i w stanie Quintana Roo.
- Linie lotnicze odwołały część lotów do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo.
Sytuacja bezpieczeństwa w Meksyku gwałtownie się pogorszyła po zabiciu Nemesio Oseguera Cervantesa, znanego jako El Mencho, szefa kartelu CJNG. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, polska ambasada ostrzegła w niedzielę turystów, aby uważnie śledzili komunikaty władz stanowych i stosowali się do zaleceń. Komunikat dotyczy przede wszystkim stanu Jalisco oraz sąsiednich: Michoacan, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas i Nayarit.
Po operacji wojskowej w Jalisco, podczas której o świcie czasu miejscowego zginął El Mencho, w kilku regionach Meksyku wybuchły zamieszki. Najpoważniejsze incydenty odnotowano na zachodzie i południowym zachodzie kraju, w tym w aglomeracji Guadalajary oraz w kurorcie Puerto Vallarta, gdzie podpalono hipermarket Costco. W mediach lokalnych pojawiły się także doniesienia o atakach na infrastrukturę i blokadach dróg.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 20.02
Do aktów przemocy doszło również w popularnym turystycznie stanie Quintana Roo. Według relacji mediów uzbrojone grupy miały zmuszać kierowców do opuszczania aut, a następnie je podpalać. Odnotowano co najmniej 11 spalonych samochodów na odcinku między Cancun a Meridą, w rejonie stacji benzynowej koło miejscowości Leona Vicario. Droga wjazdowa do Cancun od strony Meridy została czasowo zamknięta, ale wieczorem znów była przejezdna.
Cancun i Riviera Maya działają, ale zalecana ostrożność
W Quintana Roo zgłoszono również podpalenia w Playa del Carmen, Tulum i na wyspie Cozumel, gdzie spłonął jeden z minimarketów. Jednocześnie w Cancun i na Riviera Maya hotele, restauracje i plaże funkcjonowały w niedzielę normalnie, a nie było oficjalnych informacji o rannych ani ofiarach śmiertelnych w tym stanie. PAP podaje, że na południu, w stanie Oaxaca, podpalono pojazdy przy trasie do Chiapas, w miejscowości Juchitan de Zaragoza; wieczorem autostrada była przejezdna.
W odpowiedzi na sytuację niektóre linie lotnicze wstrzymały połączenia. United, Southwest i Alaska Airlines, a także Air Canada i WestJet/Sunwing odwołały w niedzielę loty do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo. Jednocześnie lotniska w Meksyku wieczorem działały normalnie, co podkreślają relacje mediów.
Ataki na placówki bankowe i ostrzeżenia przed dezinformacją
Meksykańskie media informują o atakach na 51 placówek Banco del Bienestar, państwowego banku obsługującego programy socjalne. Z powodu incydentów co najmniej cztery banki zamknęły część oddziałów w stanach Jalisco, Nayarit i Colima. Gazeta "Milenio" zwróciła uwagę na falę dezinformacji i treści generowanych przez sztuczną inteligencję, m.in. nieprawdziwe doniesienia o przejęciu lotniska w Guadalajarze czy podpaleniu samolotu.
Ambasady kilku państw – USA, Kanady, Wielkiej Brytanii i Rosji – również wydały podobne ostrzeżenia dla swoich obywateli. Według przekazów medialnych El Mencho był jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców w Meksyku, a kierowany przez niego kartel CJNG uchodził za jedną z najpotężniejszych i najbardziej brutalnych grup przestępczych w kraju. W obliczu napiętej sytuacji polska placówka dyplomatyczna apeluje o śledzenie zaleceń bezpieczeństwa władz stanowych oraz bieżących komunikatów.
Źródło: PAP