Arabowie chcą zniszczenia Iranu? Zaskakujące słowa Izraelczyka

Arabska młodzież nie chce już zniszczenia Izraela? Tak uważa izraelski psycholog Ahmad Mansour. W jego opinii wyłącznie Europa posługuje się frazesami o "spirali przemocy" i "eskalacji napięcia". Arabowie tęsknią z kolei do wolności i technologii. Pokonanie Iranu ma im w tym pomóc.

Arabska młodzież chce upadku Iranu?Arabska młodzież chce upadku Iranu?
Źródło zdjęć: © PAP
Marcin Lewicki

Władze Izraela utrzymywały początkowo, że celem ataku na Iran jest zniszczenie irańskiej technologii jądrowej. Coraz częściej mówi się, że izraelskie wojska mogą dążyć do przewrotu w Teheranie i obalenia władzy Ajatollahów, którzy rządzą tam od rewolucji islamskiej w 1979 roku.

Izraelski psycholog i publicysta Ahmad Mansour stwierdził w "Deutche Welle", że z nadzieją przygląda się temu arabska młodzież. W jego opinii Arabowie "nie pragną już zniszczenia Izraela, ale chcą się do niego upodobnić".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 17.06

Część arabskiej młodzieży świętuje — otwarcie lub po cichu — izraelskie uderzenia w Iran. Nie pragną już zniszczenia Izraela, ale chcą się do niego upodobnić. Pragnienie to — jeśli dojrzeje — może zmienić strategiczne układy sił w regionie - pisze Mansour.

Psycholog podkreśla, że "kult śmierci i idea zniszczenia Izraela tracą na sile". Zaznacza jednak, że Europa nadal posługuje się utartymi frazesami.

Europa odpowiada frazesami z przeszłości. Znów mówi się o "spirali przemocy", "eskalacji po obu stronach", "ogniu na całym obszarze" Bliskiego Wschodu. Takie formuły dyplomatyczne wydają się dziś reliktami — jak maszyny parowe w erze sztucznej inteligencji: nostalgiczne, pełne dobrych intencji, ale nieskuteczne - tłumaczy swoją myśl publicysta.

Ahmad Mansour podkreśla, że "czasy, w których Izrael był postrzegany jako wspólny wróg, minęły". Wskazuje, że otwarcie żaden kraj arabski nie chce pomóc Iranowi. Dodaje też, że nowe pokolenie Arabów "nie chce umierać, a żyć", a hasła takie jak edukacja, rozwój gospodarczy, przedsiębiorczość, turystyka, technologia liczą się dla nich bardziej niż "powrót do Jerozolimy".

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2