Autokar uległ awarii i wpadł do rowu. Wśród rannych są dzieci

Wypadek autokaru w Grabownicy Starzeńskiej (woj. podkarpackie). Podróżowali nim turyści z Gostynia. Według informacji przekazanych przez policję 9 osób w tym dwoje dzieci potrzebowało pomocy medycznej.

Autokar uległ awarii i wpadł do rowu. Wśród rannych są dzieciAutokar uległ awarii i wpadł do rowu. Wśród rannych są dzieci
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP KSRG Grabownica Starzeńska

Wypadek autokaru w Grabownicy Starzeńskiej. Do zdarzenia doszło w piątek 14 października ok. godz. 16:30. Jak informują służby, pojazd poruszał się drogą wojewódzką nr 835. Miał ulec uszkodzeniu, uderzyć w słup energetyczny i wpaść do rowu.

Autokarem jechało 47 osób, 9 z nich jest rannych, w tym dwoje dzieci w wieku 13 i 16 lat. Wśród podróżujących byli turyści oraz dwóch kierowców. Jeden z rannych został przetransportowany do szpitala śmigłowcem.

Na miejscu pracowało 17 zastępów straży pożarnej, 8 zespołów ratownictwa medycznego, śmigłowiec LPR oraz policjanci, jak podaje serwis sanok.naszemiasto.pl. Działania trwały około ośmiu godzin. Po zdarzeniu pojawiły się również utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 835 relacji Grabownica Starzeńska-Dynów. Sytuacja została jednak opanowana.

Strażacy z OSP KSRG Grabownica Starzeńska poinformowali, że oprócz pomocy przedmedycznej, uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do Domu Strażaka. Tam otrzymali cieple napoje i udzielono im wsparcia psychologicznego.

Nasze działania polegały miedzy innymi na udzieleniu pierwszej pomocy przedmedycznej poszkodowanym oraz przyjęciu ok. czterdziestu uczestników wypadku w Domu Strażaka w Grabownicy Starzeńskiej, gdzie podróżni dostali ciepłe napoje, oraz została im zapewniona pomoc medyczna i wsparcie psychologiczne - czytamy na stronie OSP.

Chorwacja. Pożar polskiego autokaru

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Podarował konia Putinowi. Ksiądz z Rosji zginął na froncie
Podarował konia Putinowi. Ksiądz z Rosji zginął na froncie
Wędkarze sprzątali stawy. Ktoś wezwał służby. "Ręce opadają"
Wędkarze sprzątali stawy. Ktoś wezwał służby. "Ręce opadają"
Śmierć Epsteina. Nowe nagranie. Tym zajmowali się strażnicy
Śmierć Epsteina. Nowe nagranie. Tym zajmowali się strażnicy
Trafił do piekła przez śmiech. Dramat Brytyjczyka w Dubaju
Trafił do piekła przez śmiech. Dramat Brytyjczyka w Dubaju
W marcu poszedł do lasu. Olbrzym czaił się wśród zarośli
W marcu poszedł do lasu. Olbrzym czaił się wśród zarośli
Zmarł dr Rafał Hart. "Jego odejście jest ogromną stratą"
Zmarł dr Rafał Hart. "Jego odejście jest ogromną stratą"
Lekarz o swoich zarobkach. "Okaże się, że jestem frajerem"
Lekarz o swoich zarobkach. "Okaże się, że jestem frajerem"
Kiedy przycinać laurowiśnię? Zrób to w odpowiednim terminie
Kiedy przycinać laurowiśnię? Zrób to w odpowiednim terminie
Białorusin wracał z Niemiec. Twierdził, że nie wie, co przewozi. Grozi mu 5 lat
Białorusin wracał z Niemiec. Twierdził, że nie wie, co przewozi. Grozi mu 5 lat
Irańczyk i Rumunka oskarżeni. Incydent w brytyjskiej bazie
Irańczyk i Rumunka oskarżeni. Incydent w brytyjskiej bazie
Nie siej rzodkiewki w tym terminie. Zbiory będą marne
Nie siej rzodkiewki w tym terminie. Zbiory będą marne