Beatrice i Eugenia "w rozsypce". Nie wiadomo, gdzie są księżniczki
Książę Andrzej spędził 11 godzin w areszcie w dniu swoich 66. urodzin. Jak donosi "Daily Mail" jego córki mają przeżywać obecnie bardzo trudne chwile. Nie jest też jasne, gdzie obecnie przebywają obie księżniczki i ich matka Sarah Ferguson.
Najważniejsze informacje
- Książę Andrzej został zatrzymany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego i zwolniony do dalszego postępowania.
- Media wskazują, że księżniczki Beatrice i Eugenia są "w rozsypce", a Sarah Ferguson ukrywa się za granicą.
- Król Karol III wydał bezprecedensowe oświadczenie: "prawo musi działać".
Brytyjskie media opisują napięcie wokół rodziny królewskiej po czwartkowym zatrzymaniu księcia Andrzeja. Funkcjonariusze w cywilu weszli rano do domu w Norfolk, gdzie mieszka były książę Yorku. Według doniesień "Daily Mail" księżniczki Beatrice i Eugenia mają przeżywać trudne chwile po akcji policji, a pytania o ich lokalizację i o to, gdzie przebywa Sarah Ferguson, pozostają bez odpowiedzi. - Są w szoku - donoszą media.
Do przeszukania i zatrzymania miało dojść ok. godz. 8 rano w posiadłości Wood Farm w Norfolk. Według "Daily Mail" Andrzej spędził 11 godzin w policyjnym areszcie i został wypuszczony, choć objęty jest "dalszym dochodzeniem". Śledczy badają podejrzenie nadużycia stanowiska publicznego, gdy pełnił funkcję wysłannika handlowego rządu. Media wskazują, że to pierwszy taki przypadek w najnowszej historii, gdy zatrzymano tak wysoko postawionego członka rodziny królewskiej.
Syn królowej Elżbiety aresztowany. Pozbawiono go tytułu królewskiego
Gazeta opisuje, że w otoczeniu rodziny panuje niepewność, a księżniczki są "w rozsypce". W materiale pojawia się sugestia, że jedna z córek może przebywać z matką. Sarah Ferguson miała "zejść z radaru" i wyjechać za granicę. Pojawiają się doniesienia, że po kilku dniach spędzonych we francuskich Alpach, miała udać się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
To katastrofa dla niej i dziewcząt. Stara się trzymać fason. Jej desperacja w sprawach finansowych była czystą głupotą, ale czy to się równa temu, przez co teraz przechodzi? - wskazują źródła "The Telegraph".
Reakcja pałacu. Oświadczenie króla Karola III
Według "Daily Mail" król Karol III nie został uprzedzony o porannym zatrzymaniu brata. Godziny później Pałac przekazał bezprecedensowe oświadczenie monarchy: „Przyjąłem z najgłębszym niepokojem wiadomości dotyczące Andrzeja Mountbattena‑Windsora i podejrzenia o nadużycia stanowiska publicznego. To, co teraz nastąpi, to pełny, uczciwy i właściwy proces, w ramach którego sprawą zajmą się odpowiednie organy. W tym, jak mówiłem wcześniej, mają nasze pełne i szczere wsparcie oraz współpracę. Powiedzmy jasno: prawo musi działać. W miarę trwania tego procesu nie byłoby właściwe, abym dalej komentował tę sprawę. Tymczasem moja rodzina i ja będziemy kontynuować nasz obowiązek i służbę”. "Daily Mail" dodaje, że książę i księżna Walii poparli ten przekaz.